Pracownicy firmy Security Innovations, Herbert Thompson i Richard Ford, przyznali, że ich praca nad kontrowersyjnym raportem na temat bezpieczeństwa systemów Windows i Linux była sponsorowana przez Microsoft.
Podczas konferencji RSA (luty 2005) przedstawiony został raport, który porównywał bezpieczeństwo Windows Server 2003 i Red Hat Enterprise Linux ES3. Wynikało z niego, że ten pierwszy jest bardziej bezpieczny niż produkt Red Hat. Metoda porównania poziomu bezpieczeństwa wymienionych systemów została bardzo szybko skrytykowana. Polegała ona głównie na porównaniu ilości luk w obu systemach.
Mark Cox, szef grupy zajmującej się bezpieczeństwem w Red Hat oznajmił, że raport nie jest obiektywny, ponieważ nie odróżniono w nim wagi problemów. Z wymienionej liczby tylko 8 błędów w Red Hat Enterprise Linux ES 3 mogło być uznanych za "krytyczne", czyli umożliwiające zdalne przejęcie kontroli nad serwerem.