Tłumaczy on, że coraz wyższe numery kolejnych wersji są trudne do zapamiętania. Zamiast tego wydane ostatnio jądro 2.6.26 powinno mieć numer 2008.7. Ewentualnym rozwiązaniem mogłoby być (wg. Torvaldsa) numerowanie głównej wersji co dekadę, średniej co rok, a ostatniej co wydanie, lub na zasadzie rok 2008 - 2.8, 2009 - 2.9, 2010 - 3.0 itp.
Pewne jest jednak, że nie będzie wersji 2.7.* - Torvalds zapowiedział również, że z pewnością przeskoczyłby z 2.6 na numerację 2.8. Spowodowane to jest wcześniejszymi zasadami numeracji, gdzie nieparzysty środkowy numer oznaczał wersję rozwojową jądra i użytkownicy mogliby nie uznać nowej wersji jako stablinej.
Więcej na temat dyskusji na liście LKML.