Linux.pl  :   Newbie   Gry   Biznes   Dystrybucje   Forum   Blog   Wiki   Hosting   Przeglądarka manuali
Polska Strona Linuksa - informacje, porady, wymiana doświadczeń... r e k l a m a
  Jesteś niezalogowany.
 Zaloguj się
 Zarejestruj się
 Zapomniałem hasła...
   Start  |  RSS  |  Reklama  |  Współpraca  |  Kontakt  |  Praca  |  O nas  |  + dodaj newsa / konkurs!  |  Zimbrasobota, 31 lipca 2010 r.   
  Partner serwisu
  Start
 Co to jest Linux?
 Dlaczego Linux?
 Skąd wziąć Linuksa?
 Dystrybucje Linuksa
 Aktualności
 Artykuły
 Polskie Projekty Linuksowe
 Polski Katalog Firm Linuksowych
 Katalog Stron Linuksowych
 Oferty pracy
 Darmowe aliasy @linux.pl
 Szkolenia linuksowe
 Oferta Linux.pl
 Hosting

 Sprawdź czy Twój sprzęt działa pod Linuksem
 Akcja Rozdajemy Linuksa!

  Wiadomości
Szkolenia, edukacja Testy penetracyjne - szkolenie  (0)


 Sesja Linuksowa 7 - Call for papers  (0)
 Otwarte spotkanie z pracownikami AOL w Krakowie  (2)
 Komputery w szkołach: Linux czy Windows?  (32)
 Linux i kultura niezależna w Krakowie  (1)
 OSEC Barcamp - Architektura Gadu-gadu  (0)
 Arrow ECS Services wprowadza autoryzowane szkolenia z oprogramowania SUSE Linux  (0)
 Nowy Linux+ już do pobrania  (0)
 Novell, Action i Intel zapraszają na konferencje Linux Day 2010  (0)
 Data planowanego wydania Mandriva 2010.1 Spring ogłoszona  (3)
 Konkurs dla Programistów i Data Minerów  (0)
 Thunderbird 3.1  (1)
 Jesień Linuksowa 2010: zgłoś propozycję prelekcji  (0)
 OpenCV: cyfrowe oczy pytona (Wrocław)  (0)
 Najnowsza odsłona: Certified Linux Engineer 11  (0)

  
  Patronat
  Szkolenia
2-4 sierpień 2010
3101 SUSE Linux Enterprise 11 Fundamentals »
2-4 sierpień 2010
Bezpieczeństwo sieci bezprzewodowych wraz z podstawami technologii radiowych »
5-6 sierpień 2010
Zabezpieczanie i monitoring sieci komputerowych »
9-11 sierpień 2010
Gromadzenie, korelacja i analiza logów w systemach IT »
9-10 sierpień 2010
Wprowadzenie do technologii IPv4 »

   
  Oferty pracy
 Administrator Citrix
 Administrator Active Directory
 Lider Zespołu Programistów
 Trener
 French Speaking Wintel System Administrator
 French Speaking Unix System Administrator
 KURSY HOTELARSKI + GWARANCJA PRACY W UK
 Poznan - Java/JEE/J2EE - Spring/Hibernate - developer

   Linux.pl - news
Arkadiusz Bednarczyk  |  2009-06-04 21:35:24  | Drukuj  | Zapisz w PDF  | wykop.pl  | KomentarzeZobacz komentarze (59)

wp.pl: "Linux i jego słabości, czyli... jest źle jak w Windows"

Tagi: humor  propaganda  Kaspersky  wirusy  bezpieczeństwo 

Złamanie zabepieczeń Linuksa jest niezwykle proste i sprowadza się tylko do czterech kroków: znalezienie luki w oprogramowaniu lub jądrze, napisanie eksploita, uzyskanie praw roota i zainstalowanie trojana, czy backdoora... Linux nie jest więc bezpiecznym systemem - nie bardziej niż Windows. Przynajmniej tak twierdzi dwójka analityków zagrożeń z firmy Kaspersky Lab Polska, którzy wydali niedawno swoją pouczającą publikację - cytowaną przez największe polskie portale.

 

O zagrożeniach dla Linuksa ze strony mających niebawem powstać wirusów firmy produkujące antywirusy pisują już od kilku dobrych lat, wciąż jednak nie sprawdza się czarny scenariusz z upodobaniem wieszczony przez podobnych analityków i specjalistów. Wciąż nie ma realnego dowodu na istnienie wirusa, który wymagałby od nas zakupu i zainstalowania programu antywirusowego.

Wróćmy jednak do publikacji, którą zamieściła Wirtualna Polska.

O ile tytuł jest dość szokujący, to powtarzane w niej prawdy przewijają się od lat wśród przeciwników wolnego oprogramowania:

1. Wciąż za mało osób używa Linuksa, aby komuś chciało się pisać na niego szkodliwy kod - wałkowana tysiące razy mantra przeciwników wolnego oprogramowania, można pozostawić bez komentarza.

2. Pierwszy botnet linuksowy - specjaliści od Kasperskiego kompromitują się przytaczając to jako dowód na podatność Linuksa, dopiero przy końcu zaznaczając: "Pisząc o Linuksowym botnecie mamy na myśli urządzenia, które są pod kontrolą Linuksa, a nie stricte systemach operacyjnych na komputerach pojedynczych użytkowników. Mowa bowiem o routerach i modemach."

Dlaczego taki botnet miał rację bytu wiadomo - duża część ludzi kupująca takie urządzenia nie bawi się w wymyślanie trudnych haseł, a wręcz zostawia puste lub domyślne "1234" - szkoda czasu na żmudne ich wklepywanie za każdym logowaniem do routera. Wykorzystanie zaś routerów z Linuksem nie jest przypadkowe - nadal to jest system operacyjny, który możemy modyfikować (w sieci jest cała masa gotowych firmware'ów dla takich urzadzeń) i wykorzystać w całkiem inny sposób niż zakłada producent. Daje to korzyść dla użytkownika, bo może sobie tanim kosztem podnieść użyteczność takiego urządzenia, ale również zagrożenie, którego efektem było właśnie powstanie takiego botneta. Czy to oznaka słabości Linuksa?

3. Wirusy na Linuksa istnieją! Jako dowód eksperci przytoczyli trzy przykłady:

  • Bliss z 1997 roku - specjalnie napisany proof-of-concept, 
  • "W późniejszym okresie pojawiały się także inne wirusy, jednak przeszły one bez większego echa, a wszystko za sprawą braku odpowiednich uprawnień, dzięki czemu nie mogły one spustoszyć systemu..." - no ale podobno były...
  • "wirusy wieloplatformowe, będące jednocześnie niebezpieczeństwem dla systemów Windows i Linux. Za przykład może posłużyć BadBunny" - oraz - "inne wirusy wieloplatformowe (Bi, Pelf, Etapux) są dowodem na to, że zagrożenie ze strony wirusów istnieje niezależnie od platformy." Oczywiście przez niedopatrzenie zapomniano dopisać, że to były również wirusy typu proof-of-concept mające udowodnić możliwość napisania wirusa pod Linuksa, zaś do ich uruchomienia trzeba było specjalnie przystosować swój system i uruchomić ręcznie wirusa.

Czy dla przykładu porównać ilość wirusów powstających codziennie i działających na Windows? Dysproporcja z pewnością nie przekona nikogo do stwierdzenia z tytułu na wp.pl - "jest źle jak w Windows".

4. Otwartość kodu niesie zagrożenie: "Podczas gdy znalezienie luk w programie o zamkniętym kodzie wiąże się z próbami atakowania programu na chybił-trafił, bądź też z dekompilacją i analizowaniem kodu na poziomie asemblera, co jest czasochłonne i wymaga dużych umiejętności, w programach spod znaku Open Source sytuacja jest dużo łatwiejsza. Często wystarczy tylko wiedzieć, gdzie i czego mniej więcej szukać i mieć jakieś pojęcie o programowaniu. Tam, gdzie jeden człowiek napisze łatkę na znalezioną lukę, inny może ową lukę wykorzystać do napisania exploita." - Tłumaczy to całkowicie fakt obowiązkowego używania pod Linuksem antywirusów i innych anty-*.

A tak na poważnie to każdy ma świadomość ludzkiego błędu, który jest wynikiem powstawania takich luk. Jednak właśnie otwartość kodu gwarantuje nam, że w przypadku jej odkrycia nie musimy czekać aż producent wyprodukuje nam łatę ją eliminującą - każdy może to zrobić samodzielnie (o ile oczywiście potrafi). Dzięki temu większość luk zostaje załatanych jeszcze przed ich ujawnieniem lub w przeciągu kilku godzin.

W konsekwencji "zagrożenie" okazuje się w praktyce bardziej korzystne niż trzymanie w pilnie strzeżonej tajemnicy swojego kodu.

5. Kolejny cytat: "Jednym z nich są atrybuty suid (Set User ID) oraz sgid (Set Group ID). Procesy, które powstają w wyniku wykonania się programu z ustawionym bitem suid/sgid mają uprawnienia właściciela tego pliku - zazwyczaj roota. Jest to niezbędne w momencie, gdy zwykły użytkownik musi dokonać akcji, do której nie ma uprawnień." Owszem suidy niosą zagrożenie, ale powoływanie się na to świadczy o słabej znajomości ścieżki rozwoju Linuksa - warto by było wspomnieć o rozwiązaniach typu SELinux, czy też działania sterowników w przestrzeni użytkownika. Ogólną tendencją już od długiego czasu jest pozbawianie uprawnień roota wszelkiego co możliwe w systemie, zaś tego czego nie można - umieszczania w odseparowanych środowiskach zwanych chrootem.

 

Na koniec z przyjemnością przyłączę się do porad, których udzielili Pani i Pan Analityk:

Aktualizujmy nasze systemy - większość dystrybucji automatycznie pobiera zaktualizowane pakiety z oficjalnych repozytoriów, których autentyczność potwierdzają odpowiednie klucze, zaś same pakiety możemy dodatkowo zweryfikować za pomocą MD5.

Od siebie dodam jeszcze jedną radę: wybierajmy rozwiązania bazujące na wolnym oprogramowaniu, dają nam one gwarancję lepszego audytu kodu, szybszego usuwania łat oraz nie będą wymagały pobierania oprogramowania z nieznanych źródeł. Miejmy również świadomość, że Linux nie jest w stu procentach bezpieczny sam z siebie - musimy zadbać o jego bezpieczeństwo stosując się do powyższych rad, używając trudnych haseł oraz pracując tylko na koncie użytkownika.

Już zupełnie na koniec cytat: "Co prawda ryzyko padnięcia ofiarą ataku w systemie Linux jest dużo niższe aniżeli na platformie Windows, jednak nigdy nie można wykluczyć, że to właśnie Twój system zostanie skompromitowany. Doinformowany użytkownik to bardziej odpowiedzialny administrator, a właśnie przekazywanie informacji o ryzyku było rolą tego artykułu." - doinformowany analityk, wie że skompromitowany może zostać twórca artykułu, a nie system :)

Źródło: Wirtualna Polska


  Ocena artykułu:          [głosów: 43]


Oceń:  0 1 2 3 4 5   

[9713/2849]
 
Opinie czytelników (59)DrukujDodaj nowy komentarz

 

Muhahaha

luko28   2009-06-04 22:46:43
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Ale się uśmiałem... co jak co ale ale do tej pory uważałem że firma Kaspersky to nawet dobra jest, ale po tym występie ich analityków muszę stwierdzić że się myliłem, żenada. Najgorsze jest to że ani oni, ani wielu czytelników tych portali nie ma bladego pojęcia o open-source, a taki artykuł tylko pogorszy sprawę.

odpowiedz
 

:)

ZipoKing   2009-06-04 23:15:49
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Jak ktoś mądry kiedyś powiedział: Wirusy na Linuksa sa jak Yeti. Kazdy o nich slyszal ale nikt jeszcze nie widzial. :)

odpowiedz
 

Dobre... Niezły żart!

   2009-06-04 23:24:32
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Znalezienie luki w oprogramowaniu lub jądrze, napisanie eksploita, uzyskanie praw roota i zainstalowanie trojana, czy backdoora.

Rzeczywiście banalne. Każdy by potrafił :P Te ciągle o jednym. To wygląda jak jakaś kampania wyborcza. Ciekaw jestem, czy tym ekspertom udało się dokonać cudu zainstalowania trojana czy backdoora na linuksie.

Może mam małą wiedzę, a artykułu nie czytałem w całości, ale mi takie raporty w ogóle nic nie mówią. Dziękuję :)

odpowiedz
 

:D

dario71   2009-06-04 23:29:28
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.8.1.21) Gecko/20090411 SeaMonkey/1.1.16
Zamiast wypisywać głupoty, mogli by w końcu stworzyć tego wirusa na Linuksa. To przecież takie proste ;)

odpowiedz
 

Rynek

arctgx   2009-06-04 23:38:16
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.1b4) Gecko/20090428
Może sieją FUD w obawie, że coraz więcej użytkowników ucieka od podatnego na wirusy Windowsa, a przecież podatność na wirusy to motor dochodów tej firmy.

Nowy użytkownik Linuksa to być może potencjalny klient mniej.

odpowiedz
 

Re: Rynek

fanatyk12   2009-06-05 00:17:54
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
a to dzis jest 1 kwietnia ???????:)

odpowiedz
 

:D

szalkowski1   2009-06-05 08:38:41
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Pewnie nie d

odpowiedz
 

:D

szalkowski1   2009-06-05 08:40:31
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Pewnie nie długo będą nam chcieli sprzedać swoją jedynie słuszną zaporę z antywirusem.

odpowiedz
 

jestem przerażony !!

dr777   2009-06-05 09:29:19
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009050804 Mandriva/1.9.0.10-0.1mdv2009.1 (2009.1) Firefox/3.
Już kupuję Kaspersky Anti-Virus for Linux Workstation !!

Bo jeszcze ktoś mi "kuku" zrobi, albo sam coś ściągnę i załapię !!

A tak na poważnie .... jak czytam takie wypociny "ekspertów" to załamuję ręce, art. jak dla mnie sponsorowany :P

tak z innej beczki ..... właśnie robiłem upgrade mandrivy do 2009.1 i wiecie jaki język miałem również do wyboru ?? ...... kaszubski !!

odpowiedz
 

BUAHAHAHAHAHHA...

maciek1972   2009-06-05 10:05:17
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009050804 Mandriva/1.9.0.10-0.1mdv2009.1 (2009.1) Firefox/3.
Na Linuksa garstka wirusów,na Windows miliony...Proszę flachowcy z Kaspersky nie kompromitujcie się Panowie..HAHAHAHAHAH

PS.Konsola nie gryzie,lecz uczy myślenia...Pozdrawiam Maciek


odpowiedz
 

Strach się bać.

siwyDym   2009-06-05 10:14:15
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Cały wywód speców-analityków sprowadza się do stwierdzenia "Jest tak źle jak w Windows, bo istnieje możliwość napisania wirusa na Linuxa a na ziemi nie jest bezpiecznie bo może w nią uderzyć asteroid"... generalnie, strach się bać.

A na poważnie, kogokolwiek ten tekst zniechęcił do Linuxa? Mnie nie :)

Pozdrawiam!



odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

A.B.   2009-06-05 10:58:01
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
2009-06-05 10:14:15 siwyDym napisał:

> A na poważnie, kogokolwiek ten tekst zniechęcił do Linuxa? Mnie nie :)

Wielu osób nie zniechęcił, jakkolwiek "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą".

Taka analiza to kolejny argument np. dla handlowców, którzy mogą powoływać się to w rozmowie z klientem, czy też dla innych siewców fudu...

Również dla osoby nie obeznanej z tematem takie wypociny - napisane z pozoru fachową terminologią i podpisane znaną marką będą przemawiały do rozumu, niestety.

odpowiedz
 

Kaspersky to banda kretynów

ultr   2009-06-05 10:59:10
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.9) Gecko/2009050519 Iceweasel/3.0.6 (Debian-3.0.6-1)
Kaspersky to banda kretynów.

Kompromitują się na każdym kroku, a wszystko w imię kasy i oszukiwania własnych klientów.

Żałosne.

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

ultr   2009-06-05 11:04:14
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.9) Gecko/2009050519 Iceweasel/3.0.6 (Debian-3.0.6-1)
@ A.B.
> Również dla osoby nie obeznanej z tematem takie wypociny - napisane z pozoru fachową
> terminologią i podpisane znaną marką będą przemawiały do rozumu, niestety.

Czy nie można takich kasperskych kłamców pozwać do sądu? W końcu są bzdury i kłamliwe oszczerstwa na temat Linuksa, czyli każdej jego dystrybucji. Może producenci dystrybucji powinni coś zrobić? Zamknęliby gęby tym idiotom.

Artykuł o tym, jak kaspersky płaci milionowe odszkodowania za swoje kłamstwa też działałby na handlowów :)

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

A.B.   2009-06-05 12:54:08
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
2009-06-05 11:04:14 ultr napisał:

> @ A.B.
> > Również dla osoby nie obeznanej z tematem takie wypociny - napisane z pozoru fachową
> > terminologią i podpisane znaną marką będą przemawiały do rozumu, niestety.
>
> Czy nie można takich kasperskych kłamców pozwać do sądu? W końcu są bzdury i kłamliwe
> oszczerstwa na temat Linuksa, czyli każdej jego dystrybucji. Może producenci dystrybucji powinni
> coś zrobić? Zamknęliby gęby tym idiotom.
>
> Artykuł o tym, jak kaspersky płaci milionowe odszkodowania za swoje kłamstwa też działałby na
> handlowów :)

Obawiam, że taki artykuł nie nadawałby się do sądu. Lepiej jest właśnie nagłaśniać kontrartykuły do takich pseudoanaliz:
http://www.wykop.pl/link/192843/linux-i-jego-slabosci-czyli-jest-zle-jak-w-windows

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

grzemach   2009-06-05 15:57:53
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042513 Ubuntu/8.04 (hardy) Firefox/3.0.10
pisałem do kasperskiego dlaczego takie brednie napisali, o dziwo dostałem odpowiedź. w odpowiedzi były tłumaczenie, że artykuł został źle odebrany, że nie o to im chodziło bla bla bla. w gruncie rzeczy całość ich odpowiedzi można streścić w zdaniu którego w mailu użyli: "Niestety liczne komentarze i uwagi (w tym Pańska) odnoszą się do całości w taki sposób, jakbyśmy napisali, że Linux równa się Windows w kwestii bezpieczeństwa, a przecież nic takiego nie miało miejsca. Linux jest dużo bezpieczniejszym systemem (głównie ze względu na częste aktualizacje, bezpieczne ustawienia domyślne i bardziej zaawansowanych użytkowników) ale nie jest systemem całkowicie bezpiecznym - co chcieliśmy pokazać. Nie od dzisiaj wiadomo, że każdy system ma swoje słabości, a najsłabszym jego
ogniwem jest użytkownik."

Nie wiem, może czytałem inny artykuł?

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

A.B.   2009-06-05 17:18:12
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
2009-06-05 15:57:53 grzemach napisał:

> "Niestety liczne komentarze i uwagi (w tym Pańska) odnoszą się do całości w taki sposób,
> jakbyśmy napisali, że Linux równa się Windows w kwestii bezpieczeństwa, a przecież nic takiego
> nie miało miejsca. Linux jest dużo bezpieczniejszym systemem (głównie ze względu na częste
> aktualizacje, bezpieczne ustawienia domyślne i bardziej zaawansowanych użytkowników) ale nie
> jest systemem całkowicie bezpiecznym - co chcieliśmy pokazać. Nie od dzisiaj wiadomo, że każdy
> system ma swoje słabości, a najsłabszym jego
> ogniwem jest użytkownik."
>
> Nie wiem, może czytałem inny artykuł?

A cóż innego mogli odpisać?

Mam nadzieję, że więcej osób do nich napisze - następnym razem może jacyś analitycy napiszą nieco bardziej rzeczowo na temat bezpieczeństwa.

Firma Kaspersky powinna bardziej zająć się rozwijaniem i integracją z innymi narzędziami rozwiązań serwerowych dla Linuksa (np. http://www.kaspersky.pl/products.html?s=component_list_3&show=proddet&prodid=10) niż sianie propagandy skierowanej na użytkowników desktopów :)

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

siwyDym   2009-06-05 17:28:35
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009050804 Mandriva/1.9.0.10-0.1mdv2009.1 (2009.1) Firefox/3.

Nie warto popadać w skrajność (mam na myśli sądy). W samym artykule zawarte są fakty, z których większość użytkowników Linuxa zdaje sobie sprawę. Bardziej chodzi o ton publikacji, który chyba każdy z wypowiadających się powyżej, odebrał jednoznacznie. Ton i tekst napisany na tyle zgrabnie, że zapachniał wręcz "sensacją".

Np. o błędach w Linuxie:

"Tezę o bezbłędności Linuxa można zatem włożyć między bajki."
Jasne, że można, tylko jaka to teza i kto opowiada te bajki? Są luki w zabezpieczeniach i błędy-są! Tylko cóż z tego? Aktualizacje pojawiają się często, na bieżąco i nie trzeba oczekiwać lekarstwa w postaci service pack nr 1, 2, 3... wydawanych od wielkiego halo z odpowiednimi zapowiedziami w mediach.

"Nie trzeba też chyba dodawać, że nawet jeśli jakieś błędy nie zostały wykryte, to wcale nie znaczy, że ich nie ma." Oczywiście, można tak uważać i dotyczy to każdego systemu, w równym stopniu..i Linuxa i Windowsa i każdego innego.

I o poszukiwaczach zaginionej arki:

"CZĘSTO wystarczy TYLKO wiedzieć, gdzie i czego MNIEJ WIĘCEJ szukać i mieć JAKIEŚ pojęcie o programowaniu." - jedna z zabawniejszych kompozycji, w której każdy wyraz mnie rozbawia-wydawać by się mogło, że sztukę pisania exploitów należy zacząć od dowolnego programu Open Source, bo jest to na prawdę łatwe i przyjemne i dlatego jest ich taka ogromna ilość.

I o złudnej pochwale bezpieczeństwa uprawnień Linuxa:

"Owszem, podejście Linuksa wypada znacznie korzystniej od podejścia Windowsa sprzed czasów Visty. Jednak ostatecznie i tak wszystko zależy od administratora systemu, ponieważ MOŻE on w każdej chwili zmienić konto lub uprawnienia, z jakimi pracuje użytkownik."
Święta prawda-gdyby powyłączać zabezpieczenia, usunąć hasła, włączyć gdzie się da suid, sgid, pozmieniać konta...podmienić administratora....


I kolejne zgrabne obalenie "mitu", że nie ma szkodliwych programów w Linuxie:

"Co z tego - powie ktoś - skoro przecież istniejące szkodliwe programy dla Linuksa można wyliczyć na palcach jednej ręki? Jakie jest prawdopodobieństwo, że akurat nam się coś przytrafi? Otóż nie jest ono wcale tak małe, jak by się mogło wydawać. PO PIERWSZE, JEŚLI COŚ NIE JEST ZNANE, NIE ZNACZY, ŻE NIE ISTNIEJE."
Tutaj chciałbym powiedzieć, że nie podejrzewałem analityków o takie poczucie humoru-aż łezka w oku się kręci :) Oczywiście jest to prawda, jednak np. w kontekście ilości ZNANYCH i ISTNIEJĄCYCH zagrożeń Windowsa, boję się co z zagrożeniami, których jeszcze nie znamy a istnieją?

Kolejna sprawa, która ładnie pachnie:

"Uważa się, że tworzenie botnetów jest domeną systemu Windows. Jest w tym TROCHĘ prawdy, bowiem WIĘKSZOŚĆ robaków internetowych pisanych jest właśnie z myślą o tym systemie operacyjnym. Wynika to głównie z jego popularności - ŁATWIEJ jest stworzyć botnet z komputerów pracujących pod kontrolą systemu używanego przez blisko 90% użytkowników komputerów, niż z takich, których używa zaledwie 1%."
Skoro WIĘKSZOŚĆ robaków pisanych jest na Windowsa, którego używa 90% użytkowników, to użycie słowa TROCHĘ PRAWDY jest nieadekwatne, chyba że jesteśmy stronniczy, sponsorowani lub żartujemy :)


To oczywiście nie koniec przykładów, które stwarzają cały ów nieładny ton, w którym cytując analityków: "Racja jak zwykle leży MNIEJ WIĘCEJ po środku." Ja mam obawy, że jednak autorzy starają się aby nie była po środku zgodnie z zasadą dotyczącą racji "...jeżeli nawet jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza.."




odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-05 17:30:19
 

szkoda

Dario84   2009-06-05 17:32:41
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
szkoda tylko ze glupi i ciemny lud takie cos czyta i uwierzy bez proby jakiegokolwiek sprawdzenia itp...

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

vilkatla   2009-06-05 19:28:58
Opera/9.62 (X11; Linux i686; U; en) Presto/2.1.1
2009-06-05 15:57:53 grzemach napisał:

> pisałem do kasperskiego dlaczego takie brednie napisali, o dziwo dostałem odpowiedź. w
> odpowiedzi były tłumaczenie, że artykuł został źle odebrany, że nie o to im chodziło bla bla bla
> [ ... ]
> Nie wiem, może czytałem inny artykuł?

Jeśli ktoś jest z góry źle nastawiony do artykułu, bo wytyka on słabości ulubionego systemu operacyjnego, a dodatkowo jeszcze wyszedł pod szyldem firmy produkującej oprogramowanie antywirusowe (o nie! przecież takie firmy na pewno sponsoruje znienawidzony M$!), to nie ma się co dziwić, że wszystko zinterpretuje na swój sposób.
Fakt, mógły ten artykuł być mniej zaczepnie napisany, jednak to by niewiele zmieniło. Jego celem było pokazanie pewnych błędów i pewnych możliwości, więc tak, czy inaczej, zostałby on surowo potraktowany ze strony pasjonatów Linuksa.

W żadnym miejscu czytelnik nie jest też nakłaniany do używania oprogramowania antywirusowego - może poza fragmentem, dotyczącym serwerów plików dla Windowsa i serwerów poczty, ale to jest moim zdaniem zupełnie uzasadnione. Stosowanie antywirusa na linuksowym desktopie jest pomysłem raczej abstrakcyjnym i jeśli szkodników dla Linuksa będzie cały czas przybywać w takim tempie, jak teraz - to zawsze abstrakcyjnym będzie. Zresztą na exploity, które stanowią w tym temacie stosunkowo największy problem, jedynym sensownym sposobem są aktualizacje.

W paru miejscach jednak sprawiedliwość jest oddana Linuksowi, a całość ma na celu nie zastraszenie (paranoja? ;) ale pokazanie _potencjalnego_ zagrożenia, które _potencjalnie_ istnieje (temu chyba nikt, kto ma wiedzę, nie zaprzeczy). Artykuł miał wzbudzić pewną ostrożność w użytkownikach systemu, ponieważ ostrożny użytkownik to lepiej zabezpieczony użytkownik. Niektórzy zdają się tego nie zauważać. Być może właśnie przez ton, w jakim jest utrzymana całość.
Być może dało to też trochę do myślenia autorom, którzy mimo wszystko nie mieli złych zamiarów ;)

Swoją drogą, jedna z osób, które "popełniły" ten artykuł, jest prywatnie użytkowniczką i zwolenniczką Linuksa, a artykuł przedstawia jej własne - nie opłacone i nie sponsorowane, acz dość kontrowersyjnie wyrażone - zdanie :)

EDIT:
Jeszcze jedno: tytuł z Wirtualnej Polski wymyśliła Wirtualna Polska i nie ma on nic wspólnego z autorami artykułu.

odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-05 19:39:00
 

:-|

darkpl   2009-06-05 20:11:31
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
Żenada co za barany wypisuja takie gupoty Panow z firmy Kaspersky powinno sie wykastrowac moze wtedy by odrobine zmondrzeli a jesli nie to oblac goraca oliwa !!!!!!!!!!!!!!!!! .Jak sie czyta takie artykuly to az krew zalewa czlowieka jak by dostac w swoje rece takiego debila, Ah marzenie

odpowiedz
 

Re: :-|

hasusqz   2009-06-05 20:32:14
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.1; en-GB; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
Ich artykuł to tylko opis bezpieczeństwa, nie przekreślają linuksa i nigdzie nic takiego nie pisali, nie wiem w ogóle o co ten krzyk. Na tym linux.pl komentujecie tylko newsy "linux vs windows", ot bo prawdziwy linuksowiec musi powyklinać windowsa i jego użytkowników.

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

A.B.   2009-06-05 21:29:08
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
2009-06-05 19:28:58 vilkatla napisał:

> Jeśli ktoś jest z góry źle nastawiony do artykułu, bo wytyka on słabości ulubionego systemu
> operacyjnego, a dodatkowo jeszcze wyszedł pod szyldem firmy produkującej oprogramowanie
> antywirusowe (o nie! przecież takie firmy na pewno sponsoruje znienawidzony M$!), to nie ma się
> co dziwić, że wszystko zinterpretuje na swój sposób.
> Fakt, mógły ten artykuł być mniej zaczepnie napisany, jednak to by niewiele zmieniło. Jego
> celem było pokazanie pewnych błędów i pewnych możliwości, więc tak, czy inaczej, zostałby on
> surowo potraktowany ze strony pasjonatów Linuksa.

Gdyby był napisany w sposób obiektywny nie byłby krytykowany, a wręcz ciekawy - każdy z chęcią dowie się czegoś ciekawego na temat bezpieczeństwa. Codziennie pojawiają się artykuły dotyczące różnych zagrożeń, czy też sposobów zabezpieczenia się przed nimi, a to że są luki w oprogramowaniu wie każdy...

> W żadnym miejscu czytelnik nie jest też nakłaniany do używania oprogramowania antywirusowego -

Stwierdzenie o istnieniu zagrożenia wirusami jednakże to sugeruje...

> może poza fragmentem, dotyczącym serwerów plików dla Windowsa i serwerów poczty, ale to jest
> moim zdaniem zupełnie uzasadnione.

Jeżeli przeczytałeś mój artykuł to wiesz, że tego nie podważam.

> Zresztą na exploity, które stanowią w tym temacie
> stosunkowo największy problem, jedynym sensownym sposobem są aktualizacje.

Również to napisałem, zgadzając się wyraźnie z zaleceniami autorów.

> Artykuł miał wzbudzić pewną ostrożność
> w użytkownikach systemu, ponieważ ostrożny użytkownik to lepiej zabezpieczony użytkownik.
> Niektórzy zdają się tego nie zauważać. Być może właśnie przez ton, w jakim jest utrzymana
> całość.

Nie wytykam przesłanek autorów, lecz błędy merytoryczne, które według mnie stanowią o ich niekompetencji - lub stworzeniu marketingowego artykułu "na zamówienie".

> Być może dało to też trochę do myślenia autorom, którzy mimo wszystko nie mieli złych zamiarów
> ;)

Mam nadzieję :)

> Swoją drogą, jedna z osób, które "popełniły" ten artykuł, jest prywatnie
> użytkowniczką i zwolenniczką Linuksa, a artykuł przedstawia jej własne - nie opłacone i nie
> sponsorowane, acz dość kontrowersyjnie wyrażone - zdanie :)

Zwolennik i użytkownik Linuksa powinien wiedzieć, że otwartość źródeł nie zwiększa zagrożenia dla systemu - wręcz odwrotnie.

> EDIT:
> Jeszcze jedno: tytuł z Wirtualnej Polski wymyśliła Wirtualna Polska i nie ma on nic wspólnego z
> autorami artykułu.

No cóż - czytałem to na WP pod takim tytułem (zresztą na to źródło się powołałem), zaś jako autorzy zostali wymienieni pracownicy firmy Kaspersky. Jeżeli tytuł nie jest zgodny z przesłaniem powinni oni zwrócić się do WP o sprostowanie.

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

vilkatla   2009-06-06 00:55:37
Opera/9.62 (X11; Linux i686; U; en) Presto/2.1.1
2009-06-05 21:29:08 A.B. napisał:

> Gdyby był napisany w sposób obiektywny nie byłby krytykowany, a wręcz ciekawy
Ten artykuł w żadnym momencie nie świadczy na korzyść Windowsa. Linuksa też nie stawia w najgorszym świetle - zaznacza zarówno mocne, jak i słabe jego strony. Co prawda słabe są bardziej wyeksponowane, ale przecież o to chodziło ;)

>> W żadnym miejscu czytelnik nie jest też nakłaniany do używania oprogramowania antywirusowego -
> Stwierdzenie o istnieniu zagrożenia wirusami jednakże to sugeruje...
Nie, jeśli się dokładnie przeczyta artykuł:
"Najpopularniejsze ataki na system Windows czyli wirusy i trojany, niekoniecznie muszą się sprawdzać w odniesieniu do Linuksa [...] Historia wirusów na ten system jest krótka, ich ilość jest mała, a skuteczność w negatywnym tego słowa znaczeniu - znikoma."
Rzeczywiście, strach się bać ;)
Większe zagrożenie stanowią rootkity, które mogą zostać podrzucone do systemu za pomocą exploitów przez luki w oprogramowaniu. A na to antywirus niewiele pomoże.

> a to że są luki w
> oprogramowaniu wie każdy...
Nie każdy. Wystarczy poczytać niektóre komentarze na różnych portalach, żeby się przekonać, że takich ludzi jest całkiem sporo. I to właśnie głównie do nich jest skierowany ten artykuł. Niestety, oni go raczej nie czytają (wnioskując po komentarzach) - widzą tylko, że ktoś bezcześci ich święty system i krzyczą "profanacja!", nie podając przy tym żadnych argumentów.

> Nie wytykam przesłanek autorów, lecz błędy merytoryczne, które według mnie stanowią o ich
> niekompetencji - lub stworzeniu marketingowego artykułu "na zamówienie".
To pierwsze możesz spokojnie odrzucić. Producent oprogramowania av raczej nie zdobędzie sobie klientów wśród użytkowników Linuksa po opublikowaniu takiego artykułu (na co wskazuje chociażby "chłodne" przyjęcie go przez społeczność linuksową ;) Zresztą czy opłacałoby się starać o ten 1% ludzi, z których większość ma wystarczającą wiedzę, aby własnoręcznie dbać o bezpieczeństwo systemu, a pozostali krzyczą "profanacja" ? A nawet jeśli pojawiło by się realne zagrożenie, na pewno szybko by powstały rozwiązania Open Source, które miałyby dużo większe poparcie. Na tym rynku av nie mają większych szans, byłaby to gra nie warta przysłowiowej świeczki.
Co do niekompetencji natomiast... cóż, nobody is perfect, człowiek się całe życie uczy (między innymi na własnych błędach). Chociaż w przypadku kilku kontrowersyjnych stwierdzeń z tego artykułu - była to zwykła przekora ;)

> Zwolennik i użytkownik Linuksa powinien wiedzieć, że otwartość źródeł nie zwiększa zagrożenia
> dla systemu - wręcz odwrotnie.
Tak, ale zauważ, że plusy, wynikające z otwartości kodu też są podkreślone w artykule. A niebezpieczeństwo, które może się z nią wiązać - istnieje, chociażby "potencjalne".
Wyobraźmy sobie człowieka, który nie aktualizuje systemu i aplikacji (bądź to z lenistwa, bądź z ignorancji). Co tu pomoże szybie wydawanie łatek? Wyobraźmy sobie drugiego, który buszując po sieci, natrafił na opis błędu w jakimś programie. Błąd już jest załatany, ale w źródłach starszej wersji programu on nadal istnieje. Nasz drugi człowiek pobiera sobie źródełka owej wersji, ma wskazane, w którym mniej-więcej miejscu jest błąd, więc z pewną dozą wiedzy i odrobiną szczęścia na niego natrafia. Załóżmy, że jest na tyle bystry, że wie, jak go wykorzystać. Skanuje sobie sieć w poszukiwaniu serwerów z nieaktualnym oprogramowaniem i zapewne takie znajduje...
Gdyby oprogramowanie było zamknięte, trudniej byłoby taki błąd znaleźć. Zresztą również dzięki łatwości znajdowania usterek Linux się szybciej rozwija. To są dwie strony tego samego medalu.

Zgadzam się, że otwarte źródła niosą dużo więcej korzyści, niż strat - w artykule też nie było powiedziane, że jest inaczej. Jednak nie sposób się nie zgodzić, że w otwartym kodzie łatwiej znaleźć błąd, a to, że już kiedyś została na niego wydana łatka, nie musi oznaczać, że tego błędu nie można wykorzystać. Gdyby wszyscy użytkownicy mieli całe oprogramowanie w najnowszych wersjach - ok. Jednak tak nie jest.
I znowu cała sprawa się rozbija o to biedne, najsłabsze ogniwo ;)

> Jeżeli tytuł nie jest zgodny z
> przesłaniem powinni oni zwrócić się do WP o sprostowanie.
wp.pl już się chyba sama wycofała z tego tytułu.
Szkoda tylko, że tak późno, ponieważ zdążyła wprowadzić sporo zamieszania...


odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-06 01:36:11
 

Re: Strach się bać.

moonkey   2009-06-06 01:04:55
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.0.8) Gecko/2009033008 GranParadiso/3.0.8
Nom, fajna sobie Panowie z Kasperskiego reklame robia... wkoncu zyja ze sprzedawania antywirusow. Mi tam osobiscie antywirus nie potrzebny, od czterech lat nie uzywam i mi z tym dobrze. Wiec raczej sie nie skusze oferta;).

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

A.B.   2009-06-06 08:44:36
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
2009-06-06 00:55:37 vilkatla napisał:

> > Gdyby był napisany w sposób obiektywny nie byłby krytykowany, a wręcz ciekawy
> Ten artykuł w żadnym momencie nie świadczy na korzyść Windowsa. Linuksa też nie stawia w
> najgorszym świetle - zaznacza zarówno mocne, jak i słabe jego strony. Co prawda słabe są
> bardziej wyeksponowane, ale przecież o to chodziło ;)

Nie wyeksponowane tylko przekłamane - na co wskazuje mój artykuł.

Myślę, że tyle w temacie - mam nadzieję, że kolejna analiza będzie solidniejsza i wskaże realne zagrożenia ze strony internetu na jakie użytkownicy Linuksa powinni zwracać uwagę. Osobiście zacytuję ją wtedy i zamieszczę tutaj :)

EOT

pozdrawiam wszystkich
Arek

odpowiedz
 

Odpowiedź na Strach się bać.

Iskast   2009-06-06 11:23:26
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042513 Ubuntu/8.04 (hardy) Firefox/3.0.10
2009-06-05 15:57:53 grzemach napisał:

> Nie wiem, może czytałem inny artykuł?
Najwyraźniej tak było... W każdym bądź razie już dawno żaden producent programów antywirusowych się tak nie zbłaźnił.

odpowiedz
 

i znowu to samo....

zonk386   2009-06-06 11:29:44
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10
jedna grupka pseudoekspertów z Kaspersky Lab pisze jakieś gnioty, a póżniej ląduje to na jednym z najbardziej opiniotwórczych portali internetowych w polsce... standardowe...
tylko dlaczego firma Kaspersky Lab nie napisała takiego wirusa, który zrobiłby te wszystkie rzeczy?? nie ma to jak nietrafione gnioty, które nawet nie mają oparcia w dowodach...

A co do wp.pl to sprawdza się stare porzekadło:

"Nauczyć gówniarza, to chodzi i powtarza"


odpowiedz
 

teraz straszą na Onecie

Gargamel   2009-06-06 12:32:31
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Wzięli przykład. Teraz straszą na Onecie. Moze te wirusy produkują w Bawarii? Biada nam!! Biada!!!!

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

vilkatla   2009-06-06 12:33:05
Opera/9.62 (X11; Linux i686; U; en) Presto/2.1.1
2009-06-06 08:44:36 A.B. napisał:

> Nie wyeksponowane tylko przekłamane - na co wskazuje mój artykuł.
Może trochę zbyt agresywnie wyeksponowane.

Na koniec chciałabym się odnieść bezpośrednio do Twojego artykułu.
1 - Nie jestem przeciwniczką Wolnego Oprogramownia (wręcz przeciwnie), ale uważam, że ilość szkodliwych programów dla danej platformy zależy _również_ od jej popularności.
2 - Racja.
3 - Punkt trzeci był napisany przez pryzmat tytułu z WP, więc pozostawię bez komentarza.
4 - Na temat otwartości źródeł już się wypowiadałam.
5 - Racja.

Dzięki za odrobinę konstruktuktywnej krytyki :)

pozdrawiam,
Marta

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

O'Ping   2009-06-06 17:05:51
Opera/9.64 (Windows NT 6.0; U; pl) Presto/2.1.1
2009-06-05 17:28:35 siwyDym napisał:

> "Co z tego - powie ktoś - skoro przecież istniejące szkodliwe programy dla Linuksa można
> wyliczyć na palcach jednej ręki? Jakie jest prawdopodobieństwo, że akurat nam się coś przytrafi?
> Otóż nie jest ono wcale tak małe, jak by się mogło wydawać. PO PIERWSZE, JEŚLI COŚ NIE JEST
> ZNANE, NIE ZNACZY, ŻE NIE ISTNIEJE."
> Tutaj chciałbym powiedzieć, że nie podejrzewałem analityków o takie poczucie humoru-aż łezka w
> oku się kręci :) Oczywiście jest to prawda, jednak np. w kontekście ilości ZNANYCH i
> ISTNIEJĄCYCH zagrożeń Windowsa, boję się co z zagrożeniami, których jeszcze nie znamy a
> istnieją?
>

To piekne spostrzezenie. :)Teraz bede sie bala

przechodzic kolo komputerow z Winda:)

Zeby ten artykul mial naprawde ostrzegac, uczyc lub

bawic... Problemem jest jego przeslanie. To

manipulacja czyli taki 'hłyt materkingowy'. On

straszy uzytkownikow WinGrozy aby nie przesiadali sie

na Linuksa. Przecietny uzytkownik, ktory na to

zerknie, nie przeczyta komentarzy bedzie bal sie

Linuksa. To sie nadaje do sadu, do kryminalu wrecz za

straszenie ludzi:). Ten artykul pewne rzeczy

sugeruje, imputuje. Zostaly one juz ladnie

wypunktowane przez bystrych czytelnikow.

Jakie intencje mogli miec autorzy, ktorzy stworzyli

artykul sprawiajacy wrazenie dla laikow, ze Linux

jest niebezpieczny [bo nie jest bezpieczny;) nie?]

mimo faktow swiadczacych, ze Linux jest

bezpieczniejszy od Windy. To bylo retoryczne pytanie.

Od dzis dodaje do mojej listy 'wirusow umyslu'

produkty Kasperskiego. Bede go odradzac razem z

produktami M$.

@vilkatla vel Marta
To co napisal Kaspersky to nie jest rzeczowy,

potrzebny, sluzacy ludziom artykul.

DZIEKUJE wszystkim, ktorzy podzielili sie ze mna

swoja fachowa wiedza nt. Linuksa.
Pozdrawiam


odpowiedz
 

odradzam

nur   2009-06-06 21:13:46
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.9) Gecko/2009050519 Iceweasel/3.0.9 (Debian-3.0.9-1)
Ten artykuł jest tak "bezstronny", że jeśli miałby jeszcze 2 strony więcej to dowiedzielibyśmy się iż używanie wolnego oprogramowania niesie zwiększone ryzyko "oberwania" meteorem.
Od teraz odradzam wszystkim moim znajomym używającym okienek produkty tej firmy (w końcu nie można jej ufać skoro zatrudnia takich analityków)

Pozdrawiam nur


odpowiedz
 

Szybko, zanim się zacznie...

paczor   2009-06-07 07:55:41
Mozilla/5.0 (Macintosh; U; Intel Mac OS X 10_5_7; en-us) AppleWebKit/525.28.3 (KHTML, like Gecko) Version/3.2.3 Safari/5
Pięć lat temu popełniłem taki artykulik:
http://www.computerworld.pl/artykuly/23691/Strach.ma.wielkie.oczy.html
i chyba nic się w tej kwestii nie zmieniło.
Wygląda mi to na kolejną próbę, pionerem była firma od mks_vira, zdobycia nowego rynku.

odpowiedz
 

Jest dobrze :)

nakatomi   2009-06-07 11:09:43
Opera/9.64 (X11; Linux i686; U; pl) Presto/2.1.1
Skoro firmy zwracają uwagę na użytkowników Linuxa , to fakt iż analitycy - rynkowi zauważyli migrację z Windozy, czyli potencjalny atrakcyjny rynek zbytu na swoje oprogramowanie.
Prognoza to dobra bo świadczy że wolne oprogramowanie staje się atrakcyjne dla użytkowników Windy , jednak :) dla korporacji i firm to "ciastko" , którym się nie najedzą......
Co do analityków i ich wirusów , to myślę że mieli premię za wizje SF pod naciskiem działu marketingu Kaspersky ;).
Szczurki uciekają z tonącego "Tytanica" ...hm ciekawie wygląda przyszłość ;) "Windanica"..ups

odpowiedz
 

Re: Rynek

kmlynarski   2009-06-07 13:02:42
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10 (.NET CLR 3.5.30729)
2009-06-05 00:17:54 fanatyk12 napisał:

> a to dzis jest 1 kwietnia ???????:)

Patrzę w kalendarz i chyba nie... :))) Ale czytając te wypociny Kasperskyego, sam spojrzałem w kalendarz.

Co do Kasperskyego, to oni się powinni zająć najpierw swoim bezpieczeństwem, bo z tym nie bywało najlepiej. Mogliby też zadbać o to, aby ich produkty nie muliły peceta bardziej niż Symantec'a.

To raz. Dwa.. cała reszta tego tekstu to kiepski, propagandowy żart. Rozumiem ich, że wkurza ich fakt, że sprzedaż programów antywirusowych dla Linuksa i Mac OS X jest żadna, no ale niestety te wirusy nie chcą się skubane rozpowszechniać w tych środowiskach mimo pragnień.. Kasperskyego.

Trzy - Windows nie może być bezpieczniejszy od dowolnego systemu Open Source z nader prostej przyczyny - autorom Open Source nie daje się wmusić wkładania obowiązkowych wtyczek "National Security" do ich kodu, bo i tak, każdy może ten kod obejrzeć i mógłby to "wypruć". Jeżeli budujemy system o naprawdę wysokich wymaganiach odnośnie stabilności i bezpieczeństwa, to niestety będzie to UNIX/Linux, a nie Windows.
Sorry, no bonus today.

Na zakończenie: jako firma, prowadzimy wsparcie komercyjne Linuksa od 16 lat.. i niestety nie możemy potwierdzić tych "rewelacji" (pełnych zresztą przypuszczeń i ogólnego "chybania").



odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-07 13:13:51
 

Prawa root .

rysban   2009-06-07 22:02:24
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
Co z hasłem ? Hasło jest problemem zdobycia praw administratora . Jeżeli ktoś nie ma pojęcia o zabezpieczeniach hasłami to jest to proste . Co w w momencie jak hasło to nie imię własne i nie 12345 . Użytkownik niemyślący każdy system pozwoli sobie zarazić .
Ryszard

odpowiedz
 

ale filozofia

olry   2009-06-08 08:22:42
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042513 Ubuntu/8.04 (hardy) Firefox/3.0.10
tak rozumując to : należy we wszechświecie znaleźć najsłabszy punkt, stworzyć odpowiedni materiał wybuchowy, uzyskać zgodę od stwórcy i nacisnąć guzik - tak to można zrobić wszystko

odpowiedz
 

hmm

Loke   2009-06-08 09:02:04
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/8.10 (intrepid) Firefox/3.0.10
Oprócz dźwięku 'lol' ciśnie się jeszcze na usta wyraz 'sponsoring'.

odpowiedz
 

Cztery kroki

Tabaluga   2009-06-08 10:29:06
Opera/9.64 (X11; Linux i686; U; en) Presto/2.1.1
Złamanie tych bzdur jest niezwykle proste i sprowadza się tylko do czterech kroków:
1. znalezienie luki w oprogramowaniu lub jądrze, = znalezienie miejsca zamieszkania tych autorów
2. napisanie eksploita, = sprowadzić ślusarza (specjalista od zamek)
3. uzyskanie praw roota i = otwieranie dzwi do ich domu
4. zainstalowanie trojana, czy backdoora... = złapać i umieścić ich w zamknietych zakładach dla umysłowo chorych.

Linux nie jest więc bezpiecznym systemem - nie bardziej niż Windows. = Specjalista od wirusów nie jest więc mądrzejszym człowiekiem niż...

odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-08 10:36:05
 

Rusza reklama nowego windowsa

tmerlin   2009-06-08 10:40:20
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
przecież to reklama nowego windowsa.
Skoro nie można powiedzieć, że Windows jest idealny, to trzeba powiedzieć, że inne systemy są jak nie gorsze to takie same. Nic dodać nic ująć.
Dziwi mnie to, że ten tekst napisała firma która nie pisze orpgroamowania antywirusowego pod systemy Linux'owe. Nie pisze bo nie umie? Czy też nei pisze bo nie ma takiej potrzeby?

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

Tabaluga   2009-06-08 10:46:59
Opera/9.64 (X11; Linux i686; U; en) Presto/2.1.1
2009-06-05 11:04:14 ultr napisał:

> @ A.B.

> Artykuł o tym, jak kaspersky płaci milionowe odszkodowania za swoje kłamstwa też działałby na
> handlowów :)

Jestem za.
Moze ktoś napise taki artykuł,, a my bedziemy rozpowszechniac, umieszczac na różne portale.

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

A.B.   2009-06-08 11:28:15
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.10) Gecko/2009042523 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.10
2009-06-08 10:46:59 Tabaluga napisał:

> 2009-06-05 11:04:14 ultr napisał:
>
> > @ A.B.
>
> > Artykuł o tym, jak kaspersky płaci milionowe odszkodowania za swoje kłamstwa też
> działałby na
> > handlowów :)
>
> Jestem za.
> Moze ktoś napise taki artykuł,, a my bedziemy rozpowszechniac, umieszczac na różne portale.

Nie cytuj mnie, bo to nie mój pomysł :)

Moim pomysłem był artykuł, który czytacie, jego można jak najbardziej rozpowszechniać - wskazuje na błędy w stworzonej przez firmę kaspersky analizie.

odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-08 11:29:06
 

Re: Strach się bać.

mateo86   2009-06-08 14:56:02
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl; rv:1.9.0.10) Gecko/2009053019 Gentoo Firefox/3.0.10
A widzieliście, że na stronie kasperskiego można znaleźć skaner online dla linuksa?

Chyba są pierwsi...

odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

htmlowiecii   2009-06-08 18:45:35
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.8.1.22pre) Gecko/20090327 Ubuntu/7.10 (gutsy) Firefox/2.0.0.22pre
2009-06-05 10:14:15 siwyDym napisał:

> Cały wywód speców-analityków sprowadza się do stwierdzenia "Jest tak źle jak w Windows, bo
> istnieje możliwość napisania wirusa na Linuxa a na ziemi nie jest bezpiecznie bo może w nią
> uderzyć asteroid"... generalnie, strach się bać.
>
> A na poważnie, kogokolwiek ten tekst zniechęcił do Linuxa? Mnie nie :)
>
> Pozdrawiam!
>
>
Nas nie ale jak ktoś się zastanawiał i przeczytał taki text to..
no chyba że nie pominą komentarzy użytkowników

odpowiedz
 

Trochę się zdenerwowałem

norbert_ramzes   2009-06-11 22:20:00
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.7) Gecko/2009032813 Iceweasel/3.0.6 (Debian-3.0.6-1)
http://www.tech.wp.pl/kat,,oid,6772662,title,Czy-Linux-jest-taki-bezpieczny,wid,11188033,opinie.html?ticaid=1830c&_ticrsn=5

Szukajcie po słowie Norbert.

odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

Panoramix   2009-06-12 16:32:23
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
2009-06-11 22:20:00 norbert_ramzes napisał:

> http://www.tech.wp.pl/kat,,oid,6772662,title,Czy-Linux-jest-taki-bezpieczny,wid,11188033,opinie.html?ticaid=1830c&_ticrsn=5
>
> Szukajcie po słowie Norbert.

[quote]
Kolejna rzecz. Niech mi ktoś wytłumaczy czemu ponad 98% serwerów pracuje na *nix (m.in. wp.pl czy google) z bankami na czele?
[/quote]
Onet, WP, google, interia itp pracują na Linuksie ponieważ głównym businessem tych firm jest hosting WWW i mail - do czego Windows do wersji 2008 był znacząco gorszy.
A w bankach ... hmm dziwne bo w moim banku wszystko chodzi na Windows ... a co do Unix - tak była migracja z Unix na Windows i SQL 2008 jako, że SQL 2008 rozwalił kompletnie Oracle po względem wydajności. Poza tym każda stacja robocza to Windows. W onet też stacje robocze to w większości Windows.
W firmie, w której pracuje zajmuje się serwerami Windows > 15000 serwerów Windows i .... 300 HP Ux powoli migrowanych na Windows.
Nie wiem skąd wziąłeś te 98%.

[quote]
Gdyby (teoretyzuję) Linuks miałby 80% a Windows 20% to by nadal powstawałyby wirusy wyłącznie pod Windowsa ze względu na dobrze zaprojektowane mechanizmy bezpieczeństwa oraz różnorodność.
[/quote]

Nie zgadzam się - wirusy itp piszę się w konkretnym celu - zarabianie kasy. Po co mam pisać malware na coś czego używa wg różnych źródeł ok 1% ludzi? Dla zabawy? sorry nie mam na to czasu.

[quote]
Na koniec dodam jeszcze sprawy wydajności. Ostatnio zakładam pewien interes związany z serwerami. Mogę użyć Win.., Linuksa *BSD albo coś jeszcze innego. Różnica tej wydajności między Win a *nix jest tak duża że z tego względu na Win miałbym więcej strat niżeli przychodów a tak to jest świetny biznes.
[/quote]
No tutaj to już naprawdę przegiąłeś - gdyby różnica wydajności była taka wielka to każdy używałby Linuksa na serwerach w firmie. Ja nie zaobserwowałem takich różnic (test na HP DL 385 G5 + 4GB RAM, systemy x64, Slackware Samba 4.0 potem 3.0 vs W2K3 R2 Standard - wynik - samba szybsza dopóki ilość userów nie przekroczyła 250 potem windows ją rozwalił. Do tego brak 99% procent tego co daje AD i pełna integracja środowiska.

[quote]
a na koncie usera trzeba się przelogowywać - w innych systemach nie, bo wystarczy wpisać hasło admina (zwykle root'a).
[/quote]
Słyszałeś kiedyś o komendzie runas?

[quote]
Naprawa błędów trwa w najlepszym przypadku parę dni a bywa że i lata - średnią można liczyć w miesiącach. W Linuksie poważne błędy są naprawiane nawet w 15 minut (od zgłoszenia do wypuszczenia poprawki). Mniej poważne w kilka godzin (góra dwa dni) a te co nie mają wpływu na bezpieczeństwo to max 2 miesiące (mam tu na myśli jądro oraz inne krytyczne elementy systemu).
[/quote]

Widzisz w dużym środowisku produkcyjnym duża ilość update - np błedy naprawiane w 15 min mogą być wadą a nie zaletą. Wielokrotnie byłem świadkiem, kiedy to admini na 200 Unixach zainstalowali testowany wcześniej update i padło 190 serwerów ... teraz wyobraź sobie, że co 15 min musisz robić testy nowych aktualizacji i ryzykować, że może coś Ci rozwalą. Poza tym MS oferuje np WSUS pokaż mi podobne rozwiązanie dla Linuksa (BTW: wsus jest darmowy).

[quote]
Był kiedyś znany błąd w XP który przy dyskach (fizycznych) większych niż jakieś 122GB (wystarczy 160) robił czasem totalną anihilację z wszystkimi partycjami na dysku. Osobiście się o tym dowiedziałem jak zobaczyłem rachunek za odzyskiwanie danych.
[/quote]

Był kiedyś błąd w Mandrake, który fizycznie uszkadzał CD ROM firmy LG.

Panoramix


odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

A.B.   2009-06-13 11:59:22
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060308 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.11
2009-06-12 16:32:23 Panoramix napisał:

> W firmie, w której pracuje zajmuje się serwerami Windows > 15000 serwerów Windows i .... 300
> HP Ux powoli migrowanych na Windows.
> Nie wiem skąd wziąłeś te 98%.

W mojej firmie nie ma żadnego serwera na Windows - oznacza to że nigdzie w firmach ich nie stosują?

> Nie zgadzam się - wirusy itp piszę się w konkretnym celu - zarabianie kasy. Po co mam pisać
> malware na coś czego używa wg różnych źródeł ok 1% ludzi? Dla zabawy? sorry nie mam na to
> czasu.

To czy wirusów wtedy przybędzie to teoria podparta tylko domysłami - jak na razie fakty mówią o zerowym zagrożeniu wirusami, które z kolei potrafią w przeciągu kilku dni-tygodni zarazić miliony komputerów z Windows.

> R2 Standard - wynik - samba
> szybsza dopóki ilość userów nie przekroczyła 250 potem windows ją rozwalił.

Jakieś testy? Dotychczas we wszelkich wynikach testów wydajności Samba okazywała się dwa do trzech razy bardziej wydajna niż natywne środowisko Windowsa. I to właśnie im bardziej rosła ilość klientów tym bardziej spadała wydajność Windows.

> Widzisz w dużym środowisku produkcyjnym duża ilość update - np błedy naprawiane w 15 min mogą
> być wadą a nie zaletą. Wielokrotnie byłem świadkiem, kiedy to admini na 200 Unixach
> zainstalowali testowany wcześniej update i padło 190 serwerów ... teraz wyobraź sobie, że co 15
> min musisz robić testy nowych aktualizacji i ryzykować, że może coś Ci rozwalą. Poza tym MS
> oferuje np WSUS pokaż mi podobne rozwiązanie dla Linuksa (BTW: wsus jest darmowy).

Polecam zapoznać się z polityką wydań stabilnych Debiana :)

odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

Tuksiak   2009-06-13 13:38:01
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.6) Gecko/2009012700 SUSE/3.0.6-0.1 Firefox/3.0.6
2009-06-12 16:32:23 Panoramix napisał:
> Był kiedyś błąd w Mandrake, który fizycznie uszkadzał CD ROM firmy LG.
>
> Panoramix

Nie chce mi się odpisywać na całość zarzutów, bo średnie rzeczy tam przytaczałeś.
Wystarczy końcówka, tak dla Twojej informacji:
"Problem polega na tym, że przesłanie polecenia FLUSH_CACHE do napędu CD firmy LG, może spowodować nadpisanie sterowników sprzętowych i zablokowanie trwałe napędu. Dzieje się tak dlatego, gdyż niektóre napędy CD firmy LG nie są zgodne ze specyfikacją ATAPI" - to nie jest błąd systemu Panie Kolego. Wina producenta, który tworząc urządzenie nie zadał sobie trudu aby jego firmware był zgodny ze specyfikacją ;-). I tak mógłbym o całości Twojej wypowiedzi.

odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

Panoramix   2009-06-13 14:43:09
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
2009-06-13 13:38:01 Tuksiak napisał:
I tak mógłbym o całości Twojej wypowiedzi.

Proszę chętnie posłucham krytyki - natomiast n a razie słyszę pisk Linuksowego fanboya mającego żadne pojęcie o dużych środowiskach a w szczególności o security.

Panoramix



odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

Panoramix   2009-06-13 14:57:32
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
2009-06-13 11:59:22 A.B. napisał:

> 2009-06-12 16:32:23 Panoramix napisał:
>
> > W firmie, w której pracuje zajmuje się serwerami Windows > 15000 serwerów Windows i
> .... 300
> > HP Ux powoli migrowanych na Windows.
> > Nie wiem skąd wziąłeś te 98%.
>
> W mojej firmie nie ma żadnego serwera na Windows - oznacza to że nigdzie w firmach ich nie
> stosują?

Zapytałem skąd wziął te 98% - czytaj co piszę.

>
> > Nie zgadzam się - wirusy itp piszę się w konkretnym celu - zarabianie kasy. Po co mam
> pisać
> > malware na coś czego używa wg różnych źródeł ok 1% ludzi? Dla zabawy? sorry nie mam na
> to
> > czasu.
>
> To czy wirusów wtedy przybędzie to teoria podparta tylko domysłami - jak na razie fakty mówią o
> zerowym zagrożeniu wirusami, które z kolei potrafią w przeciągu kilku dni-tygodni zarazić
> miliony komputerów z Windows.

Masz rację na razie - zobaczymy co będzie jak trend się trochę odwróci i Linux będzie na 10 - 20% komputerów na świecie. Proponuję pochodzić trochę na CONFidence i popatrzeć co tam potrafią zrobić z "super hyper ultra bezpiecznymi" Linuksami. Zresztą ciekawe skąd wzięła się nazwa rootkit ...

>
> > R2 Standard - wynik - samba
> > szybsza dopóki ilość userów nie przekroczyła 250 potem windows ją rozwalił.
>
> Jakieś testy? Dotychczas we wszelkich wynikach testów wydajności Samba okazywała się dwa do
> trzech razy bardziej wydajna niż natywne środowisko Windowsa. I to właśnie im bardziej rosła
> ilość klientów tym bardziej spadała wydajność Windows.

Oczywiście - testach prowadzonych na Linux.com itp to samo można powiedzieć o testach MS - są warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Mój test był prosty testowaliśmy wydajność na jednej z lokalizacji w Europie - 5000 użytkowników - do serwera podłączony SAN 10TB i pełny ruch. I tutaj Samba poległa powyżej 250 - 300 userów wyraźnie spadała wydajność w stosunku do Windows, powyżej 1500 userów nie dało się na sambie pracować.

>
> > Widzisz w dużym środowisku produkcyjnym duża ilość update - np błedy naprawiane w 15 min
> mogą
> > być wadą a nie zaletą. Wielokrotnie byłem świadkiem, kiedy to admini na 200 Unixach
> > zainstalowali testowany wcześniej update i padło 190 serwerów ... teraz wyobraź sobie, że
> co 15
> > min musisz robić testy nowych aktualizacji i ryzykować, że może coś Ci rozwalą. Poza tym
> MS
> > oferuje np WSUS pokaż mi podobne rozwiązanie dla Linuksa (BTW: wsus jest darmowy).
>
> Polecam zapoznać się z polityką wydań stabilnych Debiana :)

A co z innymi dystrybucjami?

Panoramix




odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

A.B.   2009-06-13 20:22:25
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; pl-PL; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060308 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.11
2009-06-13 14:57:32 Panoramix napisał:

> Zapytałem skąd wziął te 98% - czytaj co piszę.

Może ze statystyk TOP500? Według nich Windows jest zainstalowany na 1% największych serwerów na świecie... reszta to Linux (około 90%) i inne uniksy.

> Masz rację na razie - zobaczymy co będzie jak trend się trochę odwróci i Linux będzie na 10 -
> 20% komputerów na świecie. Proponuję pochodzić trochę na CONFidence i popatrzeć co tam potrafią
> zrobić z "super hyper ultra bezpiecznymi" Linuksami. Zresztą ciekawe skąd wzięła się
> nazwa rootkit ...

Rozumiem, że zobaczyć tam można wirusy?
Włamania są i będą - nikt tutaj nie powiedział, że Linuksy są "super hyper ultra bezpieczne". Są jednak metody zabezpieczeń w dużym stopniu utrudniające włamania. Czytaj co piszę i osnoś się do moich słów :)

> Oczywiście - testach prowadzonych na Linux.com itp to samo można powiedzieć o testach MS - są
> warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Mój test był prosty testowaliśmy wydajność na jednej z
> lokalizacji w Europie - 5000 użytkowników - do serwera podłączony SAN 10TB i pełny ruch. I tutaj
> Samba poległa powyżej 250 - 300 userów wyraźnie spadała wydajność w stosunku do Windows, powyżej
> 1500 userów nie dało się na sambie pracować.

Nie mogę się wypowiedzieć na ten temat - nie widziałem tego. Odniosłem się jednak do znanych mi testów, które ktoś udostępnił. Myślę, że powinien tu się wypowiedzieć ktoś, kto szerzej testował Sambę i zna się bardziej na jej konfiguracji dla większych zastosowań.

> > Polecam zapoznać się z polityką wydań stabilnych Debiana :)
>
> A co z innymi dystrybucjami?

Każda inna dystrybucja przygotowana do pracy na serwerach stosuje zasadę, że uaktualnienia nie mogą nieść za sobą poważnych zmian w konfiguracji i działaniu zainstalowanego oprogramowania. Dlatego nie podbija się w nich wersji oprogramowania, a głównie aplikuje łaty bezpieczeństwa.

odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

Panoramix   2009-06-13 22:11:16
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
2009-06-13 20:22:25 A.B. napisał:

> 2009-06-13 14:57:32 Panoramix napisał:
>
> > Zapytałem skąd wziął te 98% - czytaj co piszę.
>
> Może ze statystyk TOP500? Według nich Windows jest zainstalowany na 1% największych serwerów na
> świecie... reszta to Linux (około 90%) i inne uniksy.

To nie są statystyki miarodajne - zwróć uwagę, że na największych serwerach z listy top500 Linux zawsze będzie number 1 (choćby pojawiał się taki jakiś Windows) - w tych środowiskach Linux bije Windows na głowę. HPC w MS raczkuje .. sorry nawet nie raczkuje a jest dopiero w fazie zygoty.

>
> > Masz rację na razie - zobaczymy co będzie jak trend się trochę odwróci i Linux będzie na
> 10 -
> > 20% komputerów na świecie. Proponuję pochodzić trochę na CONFidence i popatrzeć co tam
> potrafią
> > zrobić z "super hyper ultra bezpiecznymi" Linuksami. Zresztą ciekawe skąd
> wzięła się
> > nazwa rootkit ...
>
> Rozumiem, że zobaczyć tam można wirusy?
> Włamania są i będą - nikt tutaj nie powiedział, że Linuksy są "super hyper ultra
> bezpieczne". Są jednak metody zabezpieczeń w dużym stopniu utrudniające włamania. Czytaj
> co piszę i osnoś się do moich słów :)

:). Ja takie wrażenie odniosłem z wypowiedzi kolegi - chodzi mi o głos rozsądku - Windows też można świetnie zabezpieczyć i też polega to na prostej rzeczy - znamy system. Wg mnie Linux i Windows są tak samo bezpieczne różnica polega na tym, że Linux domyślnie jest skonfigurowany jako bardziej bezpieczny natomiast Windows wymaga kilku zabiegów.

>
> > Oczywiście - testach prowadzonych na Linux.com itp to samo można powiedzieć o testach MS
> - są
> > warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Mój test był prosty testowaliśmy wydajność na jednej z
> > lokalizacji w Europie - 5000 użytkowników - do serwera podłączony SAN 10TB i pełny ruch.
> I tutaj
> > Samba poległa powyżej 250 - 300 userów wyraźnie spadała wydajność w stosunku do Windows,
> powyżej
> > 1500 userów nie dało się na sambie pracować.
>
> Nie mogę się wypowiedzieć na ten temat - nie widziałem tego. Odniosłem się jednak do znanych mi
> testów, które ktoś udostępnił. Myślę, że powinien tu się wypowiedzieć ktoś, kto szerzej testował
> Sambę i zna się bardziej na jej konfiguracji dla większych zastosowań.

Na jakie współczesne testy byś nie patrzył to są one mocno przestarzałe. Samba vs Windows 2003 najświeższy w necie to chyba 2005 - prehistoria. W W2K8 poprawiono wreszcie SMB, z kolei twórcy Samby współpracują teraz mocno z MS i kto wie co z tego będzie za kilka miesięcy.

>
> > > Polecam zapoznać się z polityką wydań stabilnych Debiana :)
> >
> > A co z innymi dystrybucjami?
>
> Każda inna dystrybucja przygotowana do pracy na serwerach stosuje zasadę, że uaktualnienia nie
> mogą nieść za sobą poważnych zmian w konfiguracji i działaniu zainstalowanego oprogramowania.
> Dlatego nie podbija się w nich wersji oprogramowania, a głównie aplikuje łaty bezpieczeństwa.

Sorry bo mnie też trochę poniosło - chodzi mi tylko o jedno głos rozsądku. OS są teraz na tyle rozwinięte, że wg mnie testy co jest lepsze mają coraz mniejszy sens. Ważne jest to aby my jako informatycy znali te systemy i potrafili klientowi doradzić taki jaki pasuje do jego businessu a nie podniecali się jednym czy drugim.

Panoramix


odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

norbert_ramzes   2009-06-14 00:16:06
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.7) Gecko/2009032813 Iceweasel/3.0.6 (Debian-3.0.6-1)
2009-06-08 14:56:02 mateo86 napisał:

> A widzieliście, że na stronie kasperskiego można znaleźć skaner online dla linuksa?
>
> Chyba są pierwsi...

Nie będę tam zaglądał bo boje się że ten ich skaner ma wirusy które przejdą na mojego Linuksa. Jak to przeczytałem to się popłakałem ze śmiechu. Czyli Kaspersky jednak coś potrafi BUAHAHA

> Onet, WP, google, interia itp pracują na Linuksie ponieważ głównym businessem tych firm jest hosting WWW i mail - do czego Windows do wersji 2008 był znacząco gorszy.

Tym tekstem przekonałeś mnie że nie różnisz się zbytnio od tych analityków. Według moich danych m.in. wp korzysta z wielu systemów *nix a nie tylko z Linuksa tak jak zresztą napisałem. Domyślam się z kąd ta pomyłka, ale zachowam to dla siebie.

> A w bankach ... hmm dziwne bo w moim banku wszystko chodzi na Windows ... a co do Unix - tak była migracja z Unix na Windows i SQL 2008 jako, że SQL 2008 rozwalił kompletnie Oracle po względem wydajności. Poza tym każda stacja robocza to Windows.

Podeślij mi na mail jakie to banki. Będę wiedział z czego nie korzystać.

Kiedyś (nie pamiętam gdzie) napisałem że jak miałbym płynąć statkiem sterowanym za pomocą systemu Windows albo polecieć samolotem terowanym za pomocą systemu Linux to wybrałbym ze względów bezpieczeństwa to co jest sterowane przy pośrednictwie Linuksa.

http://images.google.pl/images?&q=bsod+airport - to już wiecie jakimi liniami nie lecieć. No chyba że wam akuratnie życie nie miłe i lubicie rosyjską ruletkę bo Windows działa prawidłowo przez 5/6 czasu :)

http://images.google.pl/images?&q=kernel+panic+airport
http://images.google.pl/images?&q=kernel+panic+airport+linux

Niech mi ktoś wytłumaczy czemu nie mogę nic znaleźć?

W onet też stacje robocze to w większości Windows.

To powiedz mi czemu ich niektóre strony krzyczą że do działania wymagany jest system Windows, a zwykle jak się tylko zmieni identyfikację przeglądarki to dopiero działa? Html z tego co mi się wydaje nie jest językiem zależnym od platformy (pomijając czcionki) - jak jest inaczej to niech mnie ktoś poprawi.

http://osnews.pl/onet-znowu-olewa-uzytkownikow-innych-systemow/

Z tego co mi się wydaje to onet jest stronniczy ale mogę się mylić :)

> W firmie, w której pracuje zajmuje się serwerami Windows > 15000 serwerów Windows i .... 300 HP Ux powoli migrowanych na Windows.

Rób tak dalej. To ile masz serwerów i na jakich systemach akurat mnie nie obchodzi. Ale jak przyjdzie co do czego...

Znałem kiedyś pewną firmę która używała Windowsa na serwerze dlatego bo nie potrafili obsługiwać nic innego (dale, dale, dalej). Podobnie piszą w wielu gazetach: ...dobra inwestycja to serwer... Jak nie umiesz obsługiwać Linuksa to musisz płacić za informatyka albo zainstalować windows server który jest jednorazowo płatny i łatwy w obsłudze ale kosztem... (zgadnijcie co było dalej).

Nie wiem skąd wziąłeś te 98%.

Z statystyk. Jedne podają 90% inne 99.1%. To jest średnia. Jak masz jakieś inne statystyki to chętnie zobaczę.

Nie zgadzam się - wirusy itp piszę się w konkretnym celu - zarabianie kasy. Po co mam pisać malware na coś czego używa wg różnych źródeł ok 1% ludzi? Dla zabawy? sorry nie mam na to czasu.

Masz rację co do zarabiania. Ale po co Kaspersky poświęca czas i wydaje kasę na takie artykuły?

Co do 1% to chyba jesteś kolegą osoby o pseudonimie Trasz bo on próbował wcisnąć społeczności że większość statystyk podaje 0.99% a tak naprawdę to było tylko jedno mało wiarygodne źródło statystyk. Wszystkie inne podają większe liczby. Skorzystaj z wyszukiwarki a przy okazji zobacz jak są robione takie właśnie statystyki. Sam prowadzę swoje własne statsy działające na tej samej zasadzie i jeszcze nie było mniej od 2%. No i według każdych statystyk idzie w górę - podałem Ci właśnie odpowiedź na pytanie w powyższym akapicie.

> No tutaj to już naprawdę przegiąłeś

Sprawę załatwił już A.B. Choć myślałem że samba nie należy do króli wydajności. Arkowi wierzę na słowo (tobie nie) zwłaszcza że bardzo często oprogramowanie OS i systemy *nix są wydajniejsze. A co do wydajności systemów Windows i Linux to nie ma o czym dyskutować jak się gołym wzrokiem widzi efekty.

> Słyszałeś kiedyś o komendzie runas?

Słyszałem daaaaawno temu i wtedy nie należało to do wygodnych rozwiązań. Od iluś lat dopiero teraz mi się ten 'runas' przypomniał bo jak widać do znanych nie należy - muszą być jakieś powody.

> Widzisz w dużym środowisku produkcyjnym duża ilość update...

Lepiej żeby nie było poprawek? Tyle razy administrowałem różnymi serwerami i nie przypominam sobie żeby były problemy (chyba że konieczny restart niektórych usług (np. sql))

> kiedy to admini na 200 Unixach zainstalowali testowany wcześniej update i padło 190 serwerów

Ja bym ich nie zatrudnił. Chyba że do zamiatania.

> teraz wyobraź sobie, że co 15 min musisz robić testy nowych aktualizacji i ryzykować

Co 15 minut? Masz na myśli że dzień w dzień? Podaj choć jedno oprogramowanie (jakiekolwiek, nieważne czy otwarte czy zamknięte) co ma tak częsty update (ale nie update bazy np. ogłoszeń bo to co innego).

> Poza tym MS oferuje np WSUS pokaż mi podobne rozwiązanie dla Linuksa (BTW: wsus jest darmowy)

CRON + skrypt z jednej krótkiej linijki kodu.

A jeśli chodzi o zdalne zarządzanie to jest całe mnóstwo opracowań (softu). Ale to zależy głównie od dystrybucji i od woli administratora.

> [quote]
> Był kiedyś znany błąd w XP który przy dyskach (fizycznych) większych niż jakieś 122GB (wystarczy 160) robił czasem totalną anihilację z wszystkimi partycjami na dysku. Osobiście się o tym dowiedziałem jak zobaczyłem rachunek za odzyskiwanie danych.
> [/quote]
>
> Był kiedyś błąd w Mandrake, który fizycznie uszkadzał CD ROM firmy LG.

Poległeś i to totalnie.

> Był kiedyś błąd w Mandrake, który fizycznie uszkadzał CD ROM firmy LG.

Gdybym wcześniej o tym nie wiedział i bym zobaczył że chodzi o LG to więcej nie chciałbym wiedzieć.

> Proszę chętnie posłucham krytyki - natomiast n a razie słyszę pisk Linuksowego fanboya mającego żadne pojęcie o dużych środowiskach a w szczególności o security.

Na jakiej podstawie twierdzisz że Tuksiak jest fanboyem. Mnie się wydaje że ty jesteś fanatykiem windowsa (jakieś argumenty żeby zaprzeczyć?).

Wiedziałeś wcześniej o szczegółach tego problemu z LG czy przeczytałeś jakąś wzmiankę w Fakcie?

> Zapytałem skąd wziął te 98% - [b]czytaj co piszę[/b].

Bez komentarza.

> Masz rację na razie - zobaczymy co będzie jak trend się trochę odwróci i Linux będzie na 10 - 20% komputerów na świecie

Już pisałem żebyś obejrzał statystyki.

> Proponuję pochodzić trochę na CONFidence i popatrzeć co tam potrafią zrobić z "super hyper ultra bezpiecznymi" Linuksami.

Będę miły i sprzedam Ci informację że parę lat temu Kasperskiemu udało się stworzyć wirusa na Linuksa. Ale co z tego jeśli musieli zmodyfikować kernel żeby wprowadzić stworzoną przez nich dziurę?

> Zresztą ciekawe skąd wzięła się nazwa rootkit

http://tlumacz.interia.pl/angielski/szukaj/?utf8=1&q=root&jezyk=an|2|1

"2. korzeń [n]"

> Oczywiście - testach...

Według moich najnowszych testów xp uruchamia się szybciej od mojego Debiana po prowizorycznej przeróbce jednego skryptu.

> A co z innymi dystrybucjami?

Odpowiem pytaniami na pytanie. Czemu A.B. pisał właśnie o Debianie (pomijając fakt że go używa)? Wiesz czym się charakteryzują inne dystrybucje? "co z innymi" - również chodzi Ci o politykę wydań?

PS. Trochę długo pisałem ten komentarz (50 rzeczy robi się na raz) i w między czasie doszły aż dwa...

odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-14 00:18:58
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

norbert_ramzes   2009-06-14 00:47:32
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.7) Gecko/2009032813 Iceweasel/3.0.6 (Debian-3.0.6-1)
> Dlatego nie podbija się w nich wersji oprogramowania, a głównie aplikuje łaty bezpieczeństwa.

Jest wyjątek od reguły: http://osnews.pl/zamkniety-debian-40-nie-jest-juz-zamkniety/ (trochę kiepsko opracowałem tytuł).

> znamy system

Zwłaszcza jak kod jest zamknięty.

> z kolei twórcy Samby współpracują teraz mocno z MS i kto wie co z tego będzie za kilka miesięcy.

Ja wiem. Lepsza obsługa protokołu SMB/CIFS.

> i potrafili klientowi doradzić taki jaki pasuje do jego businessu a nie podniecali się jednym czy drugim.

Według mnie polityka MS uniemożliwia stosowanie ich systemów w biznesie.
1. Nie stosują się do standardów.
2. Czasem ich działania doprowadzają do niemożliwości zmiany oprogramowania (nie na OS tylko na jakiekolwiek inne).
3. Ich oprogramowanie współpracuje tylko z ich oprogramowaniem. Chyba że na mocy prawa coś się zmieni co się zdarza od czasu do czasu.
4. Kod źródłowy jest zamknięty a zostało udowodnione nie raz że grają nie fair (np. wysyłanie prywatnych informacji z dysku bez zgody użytkownika).

odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-14 01:38:12
 

Re: Strach się bać.

Panoramix   2009-06-14 11:15:17
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
2009-06-14 00:16:06 norbert_ramzes napisał:

> 2009-06-08 14:56:02 mateo86 napisał:
>
> > A widzieliście, że na stronie kasperskiego można znaleźć skaner online dla linuksa?
> >
> > Chyba są pierwsi...
>
> Nie będę tam zaglądał bo boje się że ten ich skaner ma wirusy które przejdą na mojego Linuksa.
> Jak to przeczytałem to się popłakałem ze śmiechu. Czyli Kaspersky jednak coś potrafi BUAHAHA
>
> > Onet, WP, google, interia itp pracują na Linuksie ponieważ głównym businessem tych firm
> jest hosting WWW i mail - do czego Windows do wersji 2008 był znacząco gorszy.
>
> Tym tekstem przekonałeś mnie że nie różnisz się zbytnio od tych analityków. Według moich danych
> m.in. wp korzysta z wielu systemów *nix a nie tylko z Linuksa tak jak zresztą napisałem.
> Domyślam się z kąd ta pomyłka, ale zachowam to dla siebie.

Rozwiń temat bo zupełnie nie wiem do czego się odnosisz.

>
> > A w bankach ... hmm dziwne bo w moim banku wszystko chodzi na Windows ... a co do Unix -
> tak była migracja z Unix na Windows i SQL 2008 jako, że SQL 2008 rozwalił kompletnie Oracle po
> względem wydajności. Poza tym każda stacja robocza to Windows.
>
> Podeślij mi na mail jakie to banki. Będę wiedział z czego nie korzystać.

Poproś, żeby zaczęli Ci wypłacać kasę do ręki- praktycznie każdy bank korzysta z Windows do jakiegoś stopnia.

>
> Kiedyś (nie pamiętam gdzie) napisałem że jak miałbym płynąć statkiem sterowanym za pomocą
> systemu Windows albo polecieć samolotem terowanym za pomocą systemu Linux to wybrałbym ze
> względów bezpieczeństwa to co jest sterowane przy pośrednictwie Linuksa.
>
> http://images.google.pl/images?&q=bsod+airport - to już wiecie jakimi liniami nie lecieć.
> No chyba że wam akuratnie życie nie miłe i lubicie rosyjską ruletkę bo Windows działa prawidłowo
> przez 5/6 czasu :)
>
> http://images.google.pl/images?&q=kernel+panic+airport
> http://images.google.pl/images?&q=kernel+panic+airport+linux
>
> Niech mi ktoś wytłumaczy czemu nie mogę nic znaleźć?

Dziwne mnie wyświetliło się wyników w obrazach w google na ponad 10 odsłon. Zresztą jakie to ma znaczenie skoro obecnie systemy padają na 99,9999% z powodu sprzętu a nie systemu.

>
> W onet też stacje robocze to w większości Windows.
>
> To powiedz mi czemu ich niektóre strony krzyczą że do działania wymagany jest system Windows, a
> zwykle jak się tylko zmieni identyfikację przeglądarki to dopiero działa? Html z tego co mi się
> wydaje nie jest językiem zależnym od platformy (pomijając czcionki) - jak jest inaczej to niech
> mnie ktoś poprawi.
>
> http://osnews.pl/onet-znowu-olewa-uzytkownikow-innych-systemow/
>
> Z tego co mi się wydaje to onet jest stronniczy ale mogę się mylić :)

Nie wiem do czego jest twój komentarz w tym miejscu ale zgadzam się, że onet jako serwis mógłby być dostępny na każdą platformę.

>
> > W firmie, w której pracuje zajmuje się serwerami Windows > 15000 serwerów Windows i
> .... 300 HP Ux powoli migrowanych na Windows.
>
> Rób tak dalej. To ile masz serwerów i na jakich systemach akurat mnie nie obchodzi. Ale jak
> przyjdzie co do czego...

... to uptime mam 99,999% i taki mam wymagany. Zobacz sobie na Starbucks mają to samo.

>
> Znałem kiedyś pewną firmę która używała Windowsa na serwerze dlatego bo nie potrafili
> obsługiwać nic innego (dale, dale, dalej). Podobnie piszą w wielu gazetach: ...dobra inwestycja
> to serwer... Jak nie umiesz obsługiwać Linuksa to musisz płacić za informatyka albo zainstalować
> windows server który jest jednorazowo płatny i łatwy w obsłudze ale kosztem... (zgadnijcie co
> było dalej).

I zgadnij co na to business - taniej wyjdzie Windows na którym zainstalujemy AV i którego większość obsłuży czy też będziemy płacili miesięcznie kilkaset złotych za informatyka ... a może w ogóle będzie potrzebny na pełny etat.
Jak masz znajomych w dużych firmach zajmujących się rekrutacją popytaj o adminów Linux - pierwsze, że na rynku masz coraz więcej ludzi, którzy myślą, że znają Linuksa (co w Windows jest już ustabilizowane bo 95% adminów Windows tylko myśli, że go zna), po drugie jak chcesz mieć kogoś, kto faktycznie zrobi Ci to dobrze musisz dużo zapłacić a firma kalkuluje.

>
> Nie wiem skąd wziąłeś te 98%.
>
> Z statystyk. Jedne podają 90% inne 99.1%. To jest średnia. Jak masz jakieś inne statystyki to
> chętnie zobaczę.

Powiedz mi czy na komputerach top500 masz file sharing?, czy stoją tam DHCP, DNS, Web Servery? - z tego co wiem są to maszyny obliczeniowe stosowane do obliczeń na wielką skalę a nie do codziennej pracy.
Dlatego te statystyki są jak kantem o d... rozbić i nie wskazują nic poza tym, że na dużych jednostkach obliczeniowych używa się Linuksa.

>
> Nie zgadzam się - wirusy itp piszę się w konkretnym celu - zarabianie kasy. Po co mam pisać
> malware na coś czego używa wg różnych źródeł ok 1% ludzi? Dla zabawy? sorry nie mam na to czasu.
>
>
> Masz rację co do zarabiania. Ale po co Kaspersky poświęca czas i wydaje kasę na takie
> artykuły?

Może po to, żeby pokazać, że ślepa wiara w bezpieczeństwo jakiegokolwiek systemu jest głupotą.

>
> Co do 1% to chyba jesteś kolegą osoby o pseudonimie Trasz bo on próbował wcisnąć społeczności
> że większość statystyk podaje 0.99% a tak naprawdę to było tylko jedno mało wiarygodne źródło
> statystyk. Wszystkie inne podają większe liczby. Skorzystaj z wyszukiwarki a przy okazji zobacz
> jak są robione takie właśnie statystyki. Sam prowadzę swoje własne statsy działające na tej
> samej zasadzie i jeszcze nie było mniej od 2%. No i według każdych statystyk idzie w górę -
> podałem Ci właśnie odpowiedź na pytanie w powyższym akapicie.

To powiedz mi jedną rzecz - skoro jest tego "aż" tyle dlaczego nie ciągle nie przepisuje się na ten system komercyjnego softu? Dlaczego gier powstaje tyle co na palcach jednej ręki? Dlaczego nie uczy się go w szkołach (a jak już uczy to program nauczania woła o pomstę do nieba)? Co to jest te 2%? Od 10 lat słyszę o kolejnych latach Linuxa i co? i nic.
A głównym powodem, dla którego mamy tyle Windowsów jest brak softu.

>
> > No tutaj to już naprawdę przegiąłeś
>
> Sprawę załatwił już A.B. Choć myślałem że samba nie należy do króli wydajności. Arkowi wierzę
> na słowo (tobie nie) zwłaszcza że bardzo często oprogramowanie OS i systemy *nix są
> wydajniejsze. A co do wydajności systemów Windows i Linux to nie ma o czym dyskutować jak się
> gołym wzrokiem widzi efekty.

Gołym okiem to ja widzę zupełnie inne efekty. A mówiąc, że nie ma co do wydajności dyskutować znaczy, że albo nie masz kompletnie pojęcia o tym jak się Windows konfiguruje albo zaczynasz używać mantry używanej często przez Windows fan boyów - porównujących XP do Linuxa z 94 roku.

>
> > Słyszałeś kiedyś o komendzie runas?
>
> Słyszałem daaaaawno temu i wtedy nie należało to do wygodnych rozwiązań. Od iluś lat dopiero
> teraz mi się ten 'runas' przypomniał bo jak widać do znanych nie należy - muszą być jakieś
> powody.

Wychodzi nieznajomość systemu - tak samo mógłbym powiedzieć, że sudo jest niewygodne.
Mógłbyś tak samo nigdy nie używać netsh.

>
> > Widzisz w dużym środowisku produkcyjnym duża ilość update...
>
> Lepiej żeby nie było poprawek? Tyle razy administrowałem różnymi serwerami i nie przypominam
> sobie żeby były problemy (chyba że konieczny restart niektórych usług (np. sql))
>
> > kiedy to admini na 200 Unixach zainstalowali testowany wcześniej update i padło 190
> serwerów
>
> Ja bym ich nie zatrudnił. Chyba że do zamiatania.

Sam się postaw w takie sytuacji, kiedy wytestowałbyś poprawki i wszystko było ok a potem w produkcji wszystko Ci padło.
Sam byś siebie nie zatrudnił? To samo dzieje się na Windows mnie chodzi tu o cykl i przewidywalność.

>
> > teraz wyobraź sobie, że co 15 min musisz robić testy nowych aktualizacji i ryzykować
>
> Co 15 minut? Masz na myśli że dzień w dzień? Podaj choć jedno oprogramowanie (jakiekolwiek,
> nieważne czy otwarte czy zamknięte) co ma tak częsty update (ale nie update bazy np. ogłoszeń bo
> to co innego).
>
> > Poza tym MS oferuje np WSUS pokaż mi podobne rozwiązanie dla Linuksa (BTW: wsus jest
> darmowy)
>
> CRON + skrypt z jednej krótkiej linijki kodu.

- I teraz prosze Cię wygeneruj mi raport o stanie spatchowania maszyn
- Daj mi możliwość akceptacji/ nie akceptacji patchów
- Daj mi możliwość takiego ustawienia, żeby niektóre serwery dostawały tylko powiadomienie i żeby patche musiał zainstalować ręcznie admin
- Daj mi możliwość zarządzania serwerami patche (synchronizacja między nimi dziedziczenie)
... itd

aha btw: zrób to na 5000 serwerów.

>
> A jeśli chodzi o zdalne zarządzanie to jest całe mnóstwo opracowań (softu). Ale to zależy
> głównie od dystrybucji i od woli administratora.
>
Pokaż mi podobne do WSUS rozwiązanie - sam chętnie go użyje.

> > [quote]
> > Był kiedyś znany błąd w XP który przy dyskach (fizycznych) większych niż jakieś 122GB
> (wystarczy 160) robił czasem totalną anihilację z wszystkimi partycjami na dysku. Osobiście się
> o tym dowiedziałem jak zobaczyłem rachunek za odzyskiwanie danych.
> > [/quote]
> >
> > Był kiedyś błąd w Mandrake, który fizycznie uszkadzał CD ROM firmy LG.
>
> Poległeś i to totalnie.

Pokaż mi tez znany problem z dyskami powyżej 122GB.

>
> > Był kiedyś błąd w Mandrake, który fizycznie uszkadzał CD ROM firmy LG.
>
> Gdybym wcześniej o tym nie wiedział i bym zobaczył że chodzi o LG to więcej nie chciałbym
> wiedzieć.
>
> > Proszę chętnie posłucham krytyki - natomiast n a razie słyszę pisk Linuksowego fanboya
> mającego żadne pojęcie o dużych środowiskach a w szczególności o security.
>
> Na jakiej podstawie twierdzisz że Tuksiak jest fanboyem. Mnie się wydaje że ty jesteś
> fanatykiem windowsa (jakieś argumenty żeby zaprzeczyć?).
>
> Wiedziałeś wcześniej o szczegółach tego problemu z LG czy przeczytałeś jakąś wzmiankę w
> Fakcie?

Wyjaśnione powyżej

>
> > Zapytałem skąd wziął te 98% - [b]czytaj co piszę[/b].
>
> Bez komentarza.
>
> > Masz rację na razie - zobaczymy co będzie jak trend się trochę odwróci i Linux będzie na
> 10 - 20% komputerów na świecie
>
> Już pisałem żebyś obejrzał statystyki.

Pokaż mi te, które tyle wskazują - i proszę nie ze stron o Linux.

>
> > Proponuję pochodzić trochę na CONFidence i popatrzeć co tam potrafią zrobić z "super
> hyper ultra bezpiecznymi" Linuksami.
>
> Będę miły i sprzedam Ci informację że parę lat temu Kasperskiemu udało się stworzyć wirusa na
> Linuksa. Ale co z tego jeśli musieli zmodyfikować kernel żeby wprowadzić stworzoną przez nich
> dziurę?

Co z tego? Może ktoś już dawno podrzucił ci własny kernel a ty nawet o tym nie wiesz?
Bez komentarza - wiara we wszebezpieczeństwo Linuksa nieograniczona.

>
> > Zresztą ciekawe skąd wzięła się nazwa rootkit
>
> http://tlumacz.interia.pl/angielski/szukaj/?utf8=1&q=root&jezyk=an|2|1
>
> "2. korzeń [n]"
>
> > Oczywiście - testach...
>
> Według moich najnowszych testów xp uruchamia się szybciej od mojego Debiana po prowizorycznej
> przeróbce jednego skryptu.
>
> > A co z innymi dystrybucjami?
>
> Odpowiem pytaniami na pytanie. Czemu A.B. pisał właśnie o Debianie (pomijając fakt że go
> używa)? Wiesz czym się charakteryzują inne dystrybucje? "co z innymi" - również
> chodzi Ci o politykę wydań?

Polityki wydań, patch itp.

>
> PS. Trochę długo pisałem ten komentarz (50 rzeczy robi się na raz) i w między czasie doszły aż
> dwa...

Panoramix

odpowiedz
 

Re: Trochę się zdenerwowałem

Panoramix   2009-06-14 11:55:54
Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 6.0; pl; rv:1.9.0.4) Gecko/2008102920 Firefox/3.0.4
2009-06-14 00:47:32 norbert_ramzes napisał:

> > Dlatego nie podbija się w nich wersji oprogramowania, a głównie aplikuje łaty
> bezpieczeństwa.
>
> Jest wyjątek od reguły: http://osnews.pl/zamkniety-debian-40-nie-jest-juz-zamkniety/ (trochę
> kiepsko opracowałem tytuł).
>
> > znamy system
>
> Zwłaszcza jak kod jest zamknięty.

Nie jestem programistą - znajomość linijek kodu w systemie jest dla mnie niewiele warta poza tym, gdybym miał czas na bawienie się w to by mi dołożyli nowych obowiązków.

>
> > z kolei twórcy Samby współpracują teraz mocno z MS i kto wie co z tego będzie za kilka
> miesięcy.
>
> Ja wiem. Lepsza obsługa protokołu SMB/CIFS.
>
> > i potrafili klientowi doradzić taki jaki pasuje do jego businessu a nie podniecali się
> jednym czy drugim.
>
> Według mnie polityka MS uniemożliwia stosowanie ich systemów w biznesie.
> 1. Nie stosują się do standardów.

Ale ich rozwiązania traktowane są jako standard w dużych firmach i te firmy preferują rozwiązania MS.

> 2. Czasem ich działania doprowadzają do niemożliwości zmiany oprogramowania (nie na OS tylko na
> jakiekolwiek inne).

Nie wypowiem się - nie spotkałem się z taką sytuacją. Podaj jakiś przykład.

> 3. Ich oprogramowanie współpracuje tylko z ich oprogramowaniem. Chyba że na mocy prawa coś się
> zmieni co się zdarza od czasu do czasu.

Ja znam dużo softu nie MS, który współpracuje z MS ba nawet świetnie się z nim integruje - może chodzi Ci raczej o to, że MS ma dużo patentów a programiści wolnego softu nie mają kasy, żeby płacić za dostęp do patentów?

> 4. Kod źródłowy jest zamknięty a zostało udowodnione nie raz że grają nie fair (np. wysyłanie
> prywatnych informacji z dysku bez zgody użytkownika).

Pomimo tego wszystkiego firmy i tak kupują rozwiązania MS i sprawdza się ono w wielkim businessie.
Do tego dodam jeszcze, że ciągle jestem świadkiem tego, że z najmniejszej migracji na Linuksa robi się widowisko na skale światową a to, że sporo firm wraca potem do Windows przemilcza się.
Porównujesz mnie do analityków - sorry to od businessu dostajesz kasę na zabawki i mają one spełniać zachcianki twoje a nie businessu - jak Ci właściciel formy powie, że masz zmigrować wszystko na Windows to się zwolnisz? Ja się nie zwolnię jak mi każą zmigrować do Linuksa ale ciągle będę miał świadomość, że tak samo jak w Windows będę musiał włożyć dużo czasu w odpowiednie zaplanowanie i wdrożenie i że zabezpieczanie wcale nie będzie mnie kosztowało mniej.

Przed Windows 4 lata siedziałem w UK i administrowałem tylko Linux (RHES) i to czego mi najbardziej brakowało to łatwego zarządzania i za to buliło się straszna kasę w Linux - właśnie za graficzny interfejs potrafiący zrobić łatwe operacje na wielu tysiącach serwerów. Mieliśmy audyty security na których panowie pokazywali oszukiwanie SELinux, wychodzenie z chroot, a nawet przejmowanie kontroli nad hypervisorem przez jego gościa - i zawsze było jedno - Windows jest tak samo bezpieczny jak Linux tyle, że te 2 systemu to 2 różne filozofie administracji różne filozofie łamania ich zabezpieczeń itp.

Wypowiadam się na tym forum i owszem poniosło mnie trochę z jednego powodu - mając ponad 10 lat doświadczenia pracy w dużych środowiskach nie potrafię udowodnić przez samym sobą, że Linux jest bardziej bezpieczny niż Windows i to samo powiem o każdym innym systemie. Każdy system da się skonfigurować tak, żeby był bardzo bezpieczny co nie oznacza, że nie ma kogoś kto nie złamie go w "10 sekund".
Artykuł napisany przez Kasperskiego wg mnie miał przekazać to, że żaden OS nie jest 100% bezpieczny a o jego bezpieczeństwie decyduje tylko nasza wiedza o nim i świadomość zagrożeń.
Siadając przed jakimkolwiek oprogramowaniem, OS ... whatever musimy się tego nauczyć (dla porównania znam osobę, która kupiła MS office do rzeczy, do których zarówno Excel jak i Calc to przeorst formy na treścią - z drugiej znam księgowego, który w Excelu na napisany cały system księgowy dla firmy połączony z drukowaniem faktur, jakąś bazą w Access itp).

Panoramix


odpowiedz
 

Re: Strach się bać.

norbert_ramzes   2009-06-16 02:47:18
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; pl-PL; rv:1.9.0.7) Gecko/2009032813 Iceweasel/3.0.6 (Debian-3.0.6-1)
> Rozwiń temat bo zupełnie nie wiem do czego się odnosisz.

Przeczytaj jeszcze raz.

> Poproś, żeby zaczęli Ci wypłacać kasę do ręki- praktycznie każdy bank korzysta z Windows do jakiegoś stopnia.

O tym doskonale wiem. Jakbym sam miał (albo dzisiaj założył nowy...) bank to bym używał windowsa w pewnym (niewielkim) stopniu. Chodziło mi o serwery i tym samym bezpieczeństwo danych.

> Dziwne mnie wyświetliło się wyników w obrazach w google na ponad 10 odsłon. Zresztą jakie to ma znaczenie skoro obecnie systemy padają na 99,9999% z powodu sprzętu a nie systemu.

"Kernel panic" zdarza się z różnych powodów - może to być wina nawet modułu sterownika (wersje m.in. testowe) albo po prostu sprzętu. Chodziło mi o to że na pierwszych dwóch stronach (dalej nie patrzyłem więc może jest) nie znalazłem żadnego lotniska.

Powiedzmy że mamy (nieistniejący) system X i system Y. Posiadamy kod źródłowy do obydwu. X wiesza się, ma różne problemy oraz kod jest niechlujny. Y był ileś lat używany i nie było żadnych problemów. A teraz będziesz leciał samolotem i musisz wybrać system (X albo Y) który będzie sterował prawie całym samolotem. Co wybierasz? Bo ja X po tym jak przeczytałem b... wypowiedzi osób takich jak w szczególności przedmówca czy Trasz. Apropo: tu jest dowód na pewne sprawy (głównie moje komentarze - norbert_ramzes): http://osnews.pl/nie-miec-to-grzech-a-miec-to-grzech/

> Nie wiem do czego jest twój komentarz w tym miejscu ale zgadzam się, że onet jako serwis mógłby być dostępny na każdą platformę.

Może Cię to zdziwi ale nie jestem za tym.

> ... to uptime mam 99,999% i taki mam wymagany. Zobacz sobie na Starbucks mają to samo.

Do czasu.

> I zgadnij co na to business - taniej wyjdzie Windows na którym zainstalujemy AV i którego większość obsłuży czy też będziemy płacili miesięcznie kilkaset złotych za informatyka ... a może w ogóle będzie potrzebny na pełny etat.

Soft AV nie jest niezawodny. Sprawdzone założenia (założenia a nie kod) bezpieczeństwa tak.

> Jak masz znajomych w dużych firmach zajmujących się rekrutacją popytaj o adminów Linux - pierwsze, że na rynku masz coraz więcej ludzi, którzy myślą, że znają Linuksa...

Jak kupuję telewizor czy inny sprzęt (a nawet głupią gumę do żucia) to zastanawiam się przed zakupem. BTW ile jest osób co myśli że umie obsługiwać windowsa? Trochę Ci pomogę i powiem że są tacy co tak znają windowsa że aż mi szczęka opada (znam takich paru [i więcej takich co dorze znają OS]), ale mimo tego wolę zatrudnić takiego co nie ma za wiele do powiedzenia o (m.in.) Linuksie. Wtedy będę spał spokojniej.

> po drugie jak chcesz mieć kogoś, kto faktycznie zrobi Ci to dobrze musisz dużo zapłacić a firma kalkuluje.

(..kalkuluje) Chyba straty przy pierwszej lepszej awarii po tym jak admin "umiał" administrować.

Mam swoje kalkulacje, ale nie wiem czy dysk serwera linux.pl pomieści tyle danych :)

Swoją drogą, spytaj jakąkolwiek większą firmę (najlepiej jak miała ciężki start) która używa Linuksa przynajmniej na serwerach czy jakby mogli się cofnąć w czasie i używać win (na serwerach) to czy by to zrobili?

Powiedz mi czy na komputerach top500 masz file sharing?, czy stoją tam DHCP, DNS, Web Servery? - z tego co wiem są to maszyny obliczeniowe stosowane do obliczeń na wielką skalę a nie do codziennej pracy.
Dlatego te statystyki są jak kantem o d... rozbić

Jak przeczytasz jeszcze raz to ujrzysz słowo średnia. Być może jest 95% a nie 98 bo to było trochę na oko. Tak czy siak, z tego co wiem to większość serwerów stoi na Linuksie.

Powtórzę się (powtarzając cudze komentarze). Kaspersky nie pisałby takich bzdur gdyby Linux nie miałby szans wybić się ponad Windows.
Apropo. Kilka dni temu podyktowałem znajomej za i przeciw a dosłownie przed chwilą zainstalowałem jej Debiana na laptopie bo sama kazała i jeszcze stacjonarny czeka. Nie pierwsza i nie ostatnia osoba.

> Może po to, żeby pokazać, że ślepa wiara w bezpieczeństwo jakiegokolwiek systemu jest głupotą.

Z tym się zgadzam. Dodam jeszcze od siebie że największy "wirus" (tzn malware) to ZU.

> To powiedz mi jedną rzecz - skoro jest tego "aż" tyle dlaczego nie ciągle nie przepisuje się na ten system komercyjnego softu?

http://osnews.pl/gadu-gadu-na-linuksie/ więcej przykładów możesz sobie sam poszukać. Ilość tych "przykładów" na rok ciągle rośnie. Na razie małymi krokami ale praktyka pokazuje że te kroki są coraz większe.

> Dlaczego gier powstaje tyle co na palcach jednej ręki?

Jest podobnie jak powyżej tylko odrobinę gorzej.

> Dlaczego nie uczy się go w szkołach (a jak już uczy to program nauczania woła o pomstę do nieba)?

Jestem innego zdania. Choć za mojej kadencji było prawie tak samo jak Ty piszesz.

> woła o pomstę do nieba

Głównie w podstawówkach i gimnazjach większość nauczycieli informatyki przeszło szkolenie pod tytułem "jak włączyć komputer" więc tutaj nie można mówić o jakimkolwiek systemie tylko o systemie nauczania który ma sporo bugów (dziur).

> Co to jest te 2%? Od 10 lat słyszę o kolejnych latach Linuxa i co? i nic.
> A głównym powodem, dla którego mamy tyle Windowsów jest brak softu.

A widziałeś wykres popularności w zakresie wieloletnim. Widać to nawet na tych najmniej wiarygodnych statystykach.

Wracając do softu, są przykłady (a właściwie mnóstwo) że *nix króluje (ale pod tym względem [ZU] bardziej liczy się soft dla wszystkich np. gry).

> nie wskazują nic poza tym, że na dużych jednostkach obliczeniowych używa się Linuksa.

A jakiż to powód że używają najgorszego systemu na świecie?

> Gołym okiem to ja widzę zupełnie inne efekty.

Moje oczy widziały co innego (chyba że mam przewidzenia). Jednym z dobrych przykładów jest to na jakich słabych procesorach (mało ramu, powolny dysk itp) można płynnie oglądać filmy, korzystać z internetu i wiele innych.

> albo zaczynasz używać mantry

Co to mantra? http://pl.wikipedia.org/wiki/Mantra to?

Jeśli chodzi o Mandrivę to nie używam, nie polecam (choć każdy ma swój gust) i uważam tą dystrybucję za porażkę (ale to nic nie świadczy o OS)

> ...albo zaczynasz używać...

Od kilku lat używam Debiana. W pracy to samo (z wyboru).

> Mógłbyś tak samo nigdy nie używać netsh.

Kiedyś używałem i wiem że jest bardzo zagmatwane. Kiedyś widziałem obiektywny artykuł o zaletach i wadach netsh i odpowiednikach (liczba mnoga) w *nix. Mnie bardziej przekonują zalety tych odpowiedników, choć jak było w tym artykule każdy ma swój gust.

> Sam się postaw w takie sytuacji, kiedy wytestowałbyś poprawki i wszystko było ok a potem w produkcji wszystko Ci padło.
> Sam byś siebie nie zatrudnił? To samo dzieje się na Windows mnie chodzi tu o cykl i przewidywalność.

Znowu z moich doświadczeń wynika że ten cykl jest częstszy na Windowsie. Wnioskuję po ludziach co mają włączony automatyczny update w Windowsie. Od dłuższego czasu jak ktoś mnie się pyta czemu jego win tak pracuje i zobaczę że ma dużo poprawek zainstalowanych to odsyłam z kwitkiem. Na Debianie dist-upgrade można wałkować latami i ni hu hu - aczkolwiek było parę wyjątków.

> - I teraz prosze Cię wygeneruj mi raport o stanie spatchowania maszyn
> - Daj mi możliwość akceptacji/ nie akceptacji patchów
> - Daj mi możliwość takiego ustawienia, żeby niektóre serwery dostawały tylko powiadomienie i żeby patche musiał zainstalować ręcznie admin
> - Daj mi możliwość zarządzania serwerami patche (synchronizacja między nimi dziedziczenie)
> ... itd

> aha btw: zrób to na 5000 serwerów.

Jak masz takie zadanie w pracy to się męcz. Na Linuksa jak już wspominałem jest pełno rozwiązań oraz softu do tego. Przy okazji mam prośbę, jak coś komentujesz to skorzystaj z wyszukiwarki i ew. wikipedii bo nie będę przepisywał 50 razy czegoś co zostało już napisane.

> Pokaż mi podobne do WSUS rozwiązanie - sam chętnie go użyje.

Softem M$ nie interesuję się od dawna bo używam konkurencyjnych rozwiązań. Kierowałem się tym co znalazłem w sieci. Jak masz na myśli jakieś konkrety których nie udało mi się wtedy znaleźć to proszę przedstaw je. Aczkolwiek nie zdarzyło mi się administrować aż 5000 serwerów (choć w tym przypadku 50 to prawie to samo co 5000) ale opieram się na tym co wiem, co słyszałem, co znalazłem i co doświadczyłem.

> Pokaż mi tez znany problem z dyskami powyżej 122GB.

Mam znowu stracić cenne dane żeby Ci to pokazać? Poszukaj w internecie - musi być jak słyszałem o tym od wielu osób. Jak masz sprzęt, czas, mieszkasz w Krakowie i posiadasz legalnego win XP SP2 albo starszego (wtedy używałem właśnie to) to Ci pokażę. Aczkolwiek to jest bug który nie występuje co tydzień czy dwa, aczkolwiek taka wpadka to jest wielka plama i jak tu powierzać swoje dane produktom MS?

> Wyjaśnione powyżej

Ile wiesz o tym problemie z LG? A ile wiedziałeś pisząc o tym w pierwszym twoim komentarzu do tego artykułu?

Pokaż mi te, które tyle wskazują - i proszę nie ze stron o Linux.

To może ze stron o Windows?

http://netcraft.com/
http://www.google.pl/search?q=os+statistics&lr=
http://www.google.pl/search?q=os+stats&lr=

> Co z tego? Może ktoś już dawno podrzucił ci własny kernel a ty nawet o tym nie wiesz?

Nie przeczę - może tak być. Ale są do tego zabezpieczenia. To samo mógłbym powiedzieć.

> podrzucił

Przez sieć nie ma szans.

> Bez komentarza - wiara we wszebezpieczeństwo Linuksa nieograniczona.

Bez komentarza - wiara we wszebezpieczeństwo Windowsa i programów AV nieograniczona.

> Polityki wydań, patch itp.

I to jest całe piękno. Spróbuj zaprzeczyć.

> Nie jestem programistą - znajomość linijek kodu w systemie jest dla mnie niewiele warta poza tym, gdybym miał czas na bawienie się w to by mi dołożyli nowych obowiązków.

Ja jestem. A właściwie to jestem głównie webmasterem (PHP), a C znam słabiuteńko. Swego czasu z czystej cieka zaglądałem do kodu jądra Linuksa ale ze względu na moją słabą znajomość C, wiele z tego nie zrozumiałem. Za to zaskoczył mnie sposób w jaki utrzymują porządek w kodzie - z innej strony ten "sposób" ma swoje wady.

Ale ich rozwiązania traktowane są jako standard w dużych firmach i te firmy preferują rozwiązania MS.

Jakie firmy? Ile w tym łapówek? Na temat łapówek, przekrętów i ustawionych przetargów było głośno i nadal jest.

>> 2. Czasem ich działania doprowadzają do niemożliwości zmiany oprogramowania (nie na OS tylko na
>> jakiekolwiek inne).
> Nie wypowiem się - nie spotkałem się z taką sytuacją. Podaj jakiś przykład.

Proszę uprzejmie. Zamknięte formaty (z .doc na czele) oraz "pseudootwarty" OOXML. Tego jest niestety więcej, ale nie będę się za bardzo rozpisywał.

>> 3. Ich oprogramowanie współpracuje tylko z ich oprogramowaniem. Chyba że na mocy prawa coś się
>> zmieni co się zdarza od czasu do czasu.

> Ja znam dużo softu nie MS, który współpracuje z MS ba nawet świetnie się z nim integruje - może chodzi Ci raczej o to, że MS ma dużo patentów a programiści wolnego softu nie mają kasy, żeby płacić za dostęp do patentów?

Tutaj trochę mnie poniosło i za bardzo zakolorowałem. Ale wspomniany protokół SMB/CIFS jest dobrym przykładem.

>> 4. Kod źródłowy jest zamknięty a zostało udowodnione nie raz że grają nie fair (np. wysyłanie
>> prywatnych informacji z dysku bez zgody użytkownika).

> Pomimo tego wszystkiego firmy i tak kupują rozwiązania MS

Współczuję. To się nazywa bezpieczeństwo które MS (i firmy AV) tak reklamuje.

> i sprawdza się ono w wielkim businessie

Również do czasu.

> sporo firm wraca potem do Windows przemilcza się.

Co rozumiesz przez sporo? Rozwiń tą myśl.

> sorry to od businessu dostajesz kasę na zabawki i mają one spełniać zachcianki twoje a nie businessu

Dla mnie powinno być i to i to. Oczywiście pewne firmy to blokują, ale to powoli się zmienia.

> jak Ci właściciel formy powie, że masz zmigrować wszystko na Windows to się zwolnisz?

Żebyś wiedział. Jak nie rozumiesz to szczegóły dlaczego tak prześlę mejlem a nie tu.

Ja się nie zwolnię jak mi każą zmigrować do Linuksa ale ciągle będę miał świadomość, że tak samo jak w Windows będę musiał włożyć dużo czasu w odpowiednie zaplanowanie i wdrożenie i że zabezpieczanie wcale nie będzie mnie kosztowało mniej.

Nie przeczę (zależy co chcesz migrować), ale chętnie usłyszę konkrety.

> właśnie za graficzny interfejs potrafiący zrobić łatwe operacje

CLI - (teoretycznie) trudniejsza obsługa ale mniej błędów i lepsze zabezpieczenia.

GUI - na odwrót. Choć przyznaję bez bicia że z lenistwa używam K3B który czasem sypie błędami.

> Windows jest tak samo bezpieczny jak Linux

Jakieś konkrety czy piszesz jak Kaspersky i spółka?:

"1. Znaleźć lukę w oprogramowaniu.
2. Napisać eksploita.
3. Uzyskać prawa roota.
4. Zainstalować trojana/backdoora"

"Jak już wspomnieliśmy, aby skompromitować system Linux należy znaleźć błąd w oprogramowaniu, napisać exploita i uzyskać prawa roota."

Apropo.
Skompromitować? To znaczy że Windows i oprogramowanie na niego nie ma błędów?

KONKRETY. Czemu twierdzisz że są równe w kwestii bezpieczeństwa. Ja twierdzę że oba są dziurawe ale Linux (i OS) są mniej.

> tylko nasza wiedza o nim i świadomość zagrożeń.

Zgadza się. Admin d*pa = system d*pa. Ale i tak: bardzo dziurawy system + dobry admin = d*pa. Więc co mi z (nieużywanych) zapałek bez pudełka?

> Siadając przed jakimkolwiek oprogramowaniem, OS ... whatever musimy się tego nauczyć (dla porównania znam osobę, która kupiła MS office do rzeczy, do których zarówno Excel jak i Calc to przeorst formy na treścią - z drugiej znam księgowego, który w Excelu na napisany cały system księgowy dla firmy połączony z drukowaniem faktur, jakąś bazą w Access itp).

Możesz jaśniej napisać o co Ci chodzi?

Na koniec mam prośbę. Jeśli ja staram się odpowiadać na twoje wszystkie pytania, to Ty też to rób.

odpowiedz

Ostatnio edytowany: 2009-06-16 02:48:26
 

Re: Strach się bać.

Panoramix   2009-06-18 00:59:49
Mozilla/5.0 (X11; U; Linux i686; en-US; rv:1.9.0.11) Gecko/2009060308 Ubuntu/9.04 (jaunty) Firefox/3.0.11
2009-06-16 02:47:18 norbert_ramzes napisał:

> > Rozwiń temat bo zupełnie nie wiem do czego się odnosisz.
>
> Przeczytaj jeszcze raz.
>
> > Poproś, żeby zaczęli Ci wypłacać kasę do ręki- praktycznie każdy bank korzysta z Windows
> do jakiegoś stopnia.
>
> O tym doskonale wiem. Jakbym sam miał (albo dzisiaj założył nowy...) bank to bym używał
> windowsa w pewnym (niewielkim) stopniu. Chodziło mi o serwery i tym samym bezpieczeństwo
> danych.
>
> > Dziwne mnie wyświetliło się wyników w obrazach w google na ponad 10 odsłon. Zresztą jakie
> to ma znaczenie skoro obecnie systemy padają na 99,9999% z powodu sprzętu a nie systemu.
>
> "Kernel panic" zdarza się z różnych powodów - może to być wina nawet modułu
> sterownika (wersje m.in. testowe) albo po prostu sprzętu. Chodziło mi o to że na pierwszych
> dwóch stronach (dalej nie patrzyłem więc może jest) nie znalazłem żadnego lotniska.
>
> Powiedzmy że mamy (nieistniejący) system X i system Y. Posiadamy kod źródłowy do obydwu. X
> wiesza się, ma różne problemy oraz kod jest niechlujny. Y był ileś lat używany i nie było
> żadnych problemów. A teraz będziesz leciał samolotem i musisz wybrać system (X albo Y) który
> będzie sterował prawie całym samolotem. Co wybierasz? Bo ja X po tym jak przeczytałem b...

A ja Y.

> wypowiedzi osób takich jak w szczególności przedmówca czy Trasz. Apropo: tu jest dowód na pewne
> sprawy (głównie moje komentarze - norbert_ramzes):
> http://osnews.pl/nie-miec-to-grzech-a-miec-to-grzech/
>
> > Nie wiem do czego jest twój komentarz w tym miejscu ale zgadzam się, że onet jako serwis
> mógłby być dostępny na każdą platformę.
>
> Może Cię to zdziwi ale nie jestem za tym.
>
> > ... to uptime mam 99,999% i taki mam wymagany. Zobacz sobie na Starbucks mają to samo.
>
> Do czasu.

Do jakiego czasu? Nie jesteś wstanie zrozumieć, że Windows też działa z takim uptime? otóż działa - lepiej niż Linux.

>
> > I zgadnij co na to business - taniej wyjdzie Windows na którym zainstalujemy AV i którego
> większość obsłuży czy też będziemy płacili miesięcznie kilkaset złotych za informatyka ... a
> może w ogóle będzie potrzebny na pełny etat.
>
> Soft AV nie jest niezawodny. Sprawdzone założenia (założenia a nie kod) bezpieczeństwa tak.
>
> > Jak masz znajomych w dużych firmach zajmujących się rekrutacją popytaj o adminów Linux -
> pierwsze, że na rynku masz coraz więcej ludzi, którzy myślą, że znają Linuksa...
>
> Jak kupuję telewizor czy inny sprzęt (a nawet głupią gumę do żucia) to zastanawiam się przed
> zakupem. BTW ile jest osób co myśli że umie obsługiwać windowsa? Trochę Ci pomogę i powiem że są
> tacy co tak znają windowsa że aż mi szczęka opada (znam takich paru [i więcej takich co dorze
> znają OS]), ale mimo tego wolę zatrudnić takiego co nie ma za wiele do powiedzenia o (m.in.)
> Linuksie. Wtedy będę spał spokojniej.

A ja nie bo wiem jak się to kończy - widziałem już farmy 20 000 Solarisów w BT, zarządzane przez debila ... z uptime poniżej 30%

>
> > po drugie jak chcesz mieć kogoś, kto faktycznie zrobi Ci to dobrze musisz dużo zapłacić a
> firma kalkuluje.
>
> (..kalkuluje) Chyba straty przy pierwszej lepszej awarii po tym jak admin "umiał"
> administrować.
>
> Mam swoje kalkulacje, ale nie wiem czy dysk serwera linux.pl pomieści tyle danych :)

Czyli jednak chcesz mieć kogoś kto zna się na rzeczy?

>
> Swoją drogą, spytaj jakąkolwiek większą firmę (najlepiej jak miała ciężki start) która używa
> Linuksa przynajmniej na serwerach czy jakby mogli się cofnąć w czasie i używać win (na
> serwerach) to czy by to zrobili?

Właśnie zagnę Cię - pracowałem w projektach dla kilku bardzo dużych firm, które właśnie migrują na Windows ponieważ pomimo tego, że Linux dał im szansę na rozpoczęcie businessu to teraz stwierdzają, że kompletnie nie nadaję się do zadań w dużych środowiskach ... przez koszty administracji.

>
> Powiedz mi czy na komputerach top500 masz file sharing?, czy stoją tam DHCP, DNS, Web Servery?
> - z tego co wiem są to maszyny obliczeniowe stosowane do obliczeń na wielką skalę a nie do
> codziennej pracy.
> Dlatego te statystyki są jak kantem o d... rozbić
>
> Jak przeczytasz jeszcze raz to ujrzysz słowo średnia. Być może jest 95% a nie 98 bo to było
> trochę na oko. Tak czy siak, z tego co wiem to większość serwerów stoi na Linuksie.

Może w twoim businessie - WWW itp (no i superkomputery) bo poza tym Linux to margines, którego nikt nie chce i ucieka jak może.

>
> Powtórzę się (powtarzając cudze komentarze). Kaspersky nie pisałby takich bzdur gdyby Linux nie
> miałby szans wybić się ponad Windows.
> Apropo. Kilka dni temu podyktowałem znajomej za i przeciw a dosłownie przed chwilą
> zainstalowałem jej Debiana na laptopie bo sama kazała i jeszcze stacjonarny czeka. Nie pierwsza
> i nie ostatnia osoba.

Ja instalowałem 5 osobom na powrót Windows po przygodzie z Linux ... i co?

>
> > Może po to, żeby pokazać, że ślepa wiara w bezpieczeństwo jakiegokolwiek systemu jest
> głupotą.
>
> Z tym się zgadzam. Dodam jeszcze od siebie że największy "wirus" (tzn malware) to
> ZU.
>
> > To powiedz mi jedną rzecz - skoro jest tego "aż" tyle dlaczego nie ciągle nie
> przepisuje się na ten system komercyjnego softu?
>
> http://osnews.pl/gadu-gadu-na-linuksie/ więcej przykładów możesz sobie sam poszukać. Ilość tych
> "przykładów" na rok ciągle rośnie. Na razie małymi krokami ale praktyka pokazuje że te
> kroki są coraz większe.

No tutaj mnie rozwaliłeś ... gadu na Linux super ... normalnie wszyscy przejdą na Linuksa ... sorry ale przykład śmieszny nie o taki software idzie.


>
> > Dlaczego gier powstaje tyle co na palcach jednej ręki?
>
> Jest podobnie jak powyżej tylko odrobinę gorzej.

Tak? to zobacz co się dzieje na rynku .... jak nie piszą na Windows to piszą na konsole a Linux omijają szerokim łukiem.
>
> > Dlaczego nie uczy się go w szkołach (a jak już uczy to program nauczania woła o pomstę do
> nieba)?
>
> Jestem innego zdania. Choć za mojej kadencji było prawie tak samo jak Ty piszesz.
>
> > woła o pomstę do nieba
>
> Głównie w podstawówkach i gimnazjach większość nauczycieli informatyki przeszło szkolenie pod
> tytułem "jak włączyć komputer" więc tutaj nie można mówić o jakimkolwiek systemie
> tylko o systemie nauczania który ma sporo bugów (dziur).
>
> > Co to jest te 2%? Od 10 lat słyszę o kolejnych latach Linuxa i co? i nic.
> > A głównym powodem, dla którego mamy tyle Windowsów jest brak softu.
>
> A widziałeś wykres popularności w zakresie wieloletnim. Widać to nawet na tych najmniej
> wiarygodnych statystykach.

Widać .... może za 40 lat będzie miał te 10% i nastanie rok Linuksa

>
> Wracając do softu, są przykłady (a właściwie mnóstwo) że *nix króluje (ale pod tym względem
> [ZU] bardziej liczy się soft dla wszystkich np. gry).

Gdzie te przykłady? W grafice - sorry Gimp w porównaniu z Photoshop to jak rower w porównaniu z Bugatti Veyron.

>
> > nie wskazują nic poza tym, że na dużych jednostkach obliczeniowych używa się Linuksa.
>
> A jakiż to powód że używają najgorszego systemu na świecie?
>
> > Gołym okiem to ja widzę zupełnie inne efekty.
>
> Moje oczy widziały co innego (chyba że mam przewidzenia). Jednym z dobrych przykładów jest to
> na jakich słabych procesorach (mało ramu, powolny dysk itp) można płynnie oglądać filmy,
> korzystać z internetu i wiele innych.

Dobra będę pamiętał, że jak będzie chciał kupić komputer to kupię specjalnie baaardzo stary sprzęt (poniżej 2GHz ...) ups ... nie sprzedają takich ... a to pech ...
argument żaden.

>
> > albo zaczynasz używać mantry
>
> Co to mantra? http://pl.wikipedia.org/wiki/Mantra to?

Formuła lub werset ... w potocznej mowie używana do określenia powtarzanej reguły.

>
> Jeśli chodzi o Mandrivę to nie używam, nie polecam (choć każdy ma swój gust) i uważam tą
> dystrybucję za porażkę (ale to nic nie świadczy o OS)
>
> > ...albo zaczynasz używać...
>
> Od kilku lat używam Debiana. W pracy to samo (z wyboru).
>
> > Mógłbyś tak samo nigdy nie używać netsh.
>
> Kiedyś używałem i wiem że jest bardzo zagmatwane. Kiedyś widziałem obiektywny artykuł o
> zaletach i wadach netsh i odpowiednikach (liczba mnoga) w *nix. Mnie bardziej przekonują zalety
> tych odpowiedników, choć jak było w tym artykule każdy ma swój gust.

Tak samo zagmatwane jak komendy w Linux? Tak, że ZU nie jest wstanie zrozumieć 99% man page dla danej komendy? Coraz bardziej wyglądasz tak, jakby twoje opinie o Windows wynikały z braku jakichkolwiek podstaw tego systemu.

>
> > Sam się postaw w takie sytuacji, kiedy wytestowałbyś poprawki i wszystko było ok a potem w
> produkcji wszystko Ci padło.
> > Sam byś siebie nie zatrudnił? To samo dzieje się na Windows mnie chodzi tu o cykl i
> przewidywalność.
>
> Znowu z moich doświadczeń wynika że ten cykl jest częstszy na Windowsie. Wnioskuję po ludziach
> co mają włączony automatyczny update w Windowsie. Od dłuższego czasu jak ktoś mnie się pyta
> czemu jego win tak pracuje i zobaczę że ma dużo poprawek zainstalowanych to odsyłam z kwitkiem.

A może on nie zna systemu? może nie wiem, że systemy plików MS wymagają od czasu do czasu defragmentacji?

> Na Debianie dist-upgrade można wałkować latami i ni hu hu - aczkolwiek było parę wyjątków.

Cytując "Do czasu"

>
> > - I teraz prosze Cię wygeneruj mi raport o stanie spatchowania maszyn
> > - Daj mi możliwość akceptacji/ nie akceptacji patchów
> > - Daj mi możliwość takiego ustawienia, żeby niektóre serwery dostawały tylko powiadomienie
> i żeby patche musiał zainstalować ręcznie admin
> > - Daj mi możliwość zarządzania serwerami patche (synchronizacja między nimi
> dziedziczenie)
> > ... itd
>
> > aha btw: zrób to na 5000 serwerów.
>
> Jak masz takie zadanie w pracy to się męcz. Na Linuksa jak już wspominałem jest pełno rozwiązań
> oraz softu do tego. Przy okazji mam prośbę, jak coś komentujesz to skorzystaj z wyszukiwarki i
> ew. wikipedii bo nie będę przepisywał 50 razy czegoś co zostało już napisane.

Pokaż mi właśnie taki soft ... który wydajnie zrobi to na takiej ilości serwerów. Po prostu go nie ma ... ah przepraszam jest ... kosztuje tylko 3000$ za serwer monitorujący plus 60$ za każdy podpięty serwer.... +4000 za wsparcie.

>
> > Pokaż mi podobne do WSUS rozwiązanie - sam chętnie go użyje.
>
> Softem M$ nie interesuję się od dawna bo używam konkurencyjnych rozwiązań.

Czyli od dawna nie masz o nim pojęcia tylko powtarzasz regułki jaki to on zły.

Kierowałem się tym
> co znalazłem w sieci. Jak masz na myśli jakieś konkrety których nie udało mi się wtedy znaleźć
> to proszę przedstaw je. Aczkolwiek nie zdarzyło mi się administrować aż 5000 serwerów (choć w
> tym przypadku 50 to prawie to samo co 5000)

Dobre ... naprawdę dobre.

ale opieram się na tym co wiem, co słyszałem, co
> znalazłem i co doświadczyłem.
>
> > Pokaż mi tez znany problem z dyskami powyżej 122GB.
>
> Mam znowu stracić cenne dane żeby Ci to pokazać? Poszukaj w internecie - musi być jak słyszałem
> o tym od wielu osób. Jak masz sprzęt, czas, mieszkasz w Krakowie i posiadasz legalnego win XP

Wpisz w google i podaj mi te odnośniki do stron.

> SP2 albo starszego (wtedy używałem właśnie to) to Ci pokażę. Aczkolwiek to jest bug który nie
> występuje co tydzień czy dwa, aczkolwiek taka wpadka to jest wielka plama i jak tu powierzać
> swoje dane produktom MS?
>
> > Wyjaśnione powyżej
>
> Ile wiesz o tym problemie z LG? A ile wiedziałeś pisząc o tym w pierwszym twoim komentarzu do
> tego artykułu?

Mógłbym teraz napisać cokolwiek a ty mógłbyś wszystkiemu zaprzeczyć ... nie ma po co dyskutować wyjaśniłem dlaczego tak zrobiłem.

>
> Pokaż mi te, które tyle wskazują - i proszę nie ze stron o Linux.
>
> To może ze stron o Windows?
>
> http://netcraft.com/
> http://www.google.pl/search?q=os+statistics&lr=
> http://www.google.pl/search?q=os+stats&lr=

Hmmm 4% a pod tym info, że każde statystyki mogą być mylące ... myślisz, że tylko na Linuksie używa się rozszeżeń do Firefox?

>
> > Co z tego? Może ktoś już dawno podrzucił ci własny kernel a ty nawet o tym nie wiesz?
>
> Nie przeczę - może tak być. Ale są do tego zabezpieczenia. To samo mógłbym powiedzieć.
>
> > podrzucił
>
> Przez sieć nie ma szans.
>
> > Bez komentarza - wiara we wszebezpieczeństwo Linuksa nieograniczona.
>
> Bez komentarza - wiara we wszebezpieczeństwo Windowsa i programów AV nieograniczona.

Tutaj się mylisz - ja wiem, że mój system wcale nie jest bezpieczny natomiast każda twoja wypowiedź sugeruje, że Linux to taka niezdobyta cytadela.

>
> > Polityki wydań, patch itp.
>
> I to jest całe piękno. Spróbuj zaprzeczyć.

Właśnie z punktu widzenia dużych środowisk jest jak kantem z d.. rozbić.

>
> > Nie jestem programistą - znajomość linijek kodu w systemie jest dla mnie niewiele warta
> poza tym, gdybym miał czas na bawienie się w to by mi dołożyli nowych obowiązków.
>
> Ja jestem. A właściwie to jestem głównie webmasterem (PHP), a C znam słabiuteńko. Swego czasu z
> czystej cieka zaglądałem do kodu jądra Linuksa ale ze względu na moją słabą znajomość C, wiele z
> tego nie zrozumiałem. Za to zaskoczył mnie sposób w jaki utrzymują porządek w kodzie - z innej
> strony ten "sposób" ma swoje wady.
>
> Ale ich rozwiązania traktowane są jako standard w dużych firmach i te firmy preferują
> rozwiązania MS.
>
> Jakie firmy? Ile w tym łapówek? Na temat łapówek, przekrętów i ustawionych przetargów było
> głośno i nadal jest.

Tyle samo ile w wyborze Linux.

>
> >> 2. Czasem ich działania doprowadzają do niemożliwości zmiany oprogramowania (nie na OS
> tylko na
> >> jakiekolwiek inne).
> > Nie wypowiem się - nie spotkałem się z taką sytuacją. Podaj jakiś przykład.
>
> Proszę uprzejmie. Zamknięte formaty (z .doc na czele) oraz "pseudootwarty" OOXML.

Czyli nie mogę migrować do OO? Ależ oczywiście, że mogę! tyle, że nie dogadam się z całym moim otoczeniem, które używa MS Office a używa go tylko dlatego, że Linux nie był wstanie do czasu OO3.0 dostarczyć nic co choćby było ułamkiem MS Office.

> Tego jest niestety więcej, ale nie będę się za bardzo rozpisywał.
>
> >> 3. Ich oprogramowanie współpracuje tylko z ich oprogramowaniem. Chyba że na mocy prawa
> coś się
> >> zmieni co się zdarza od czasu do czasu.
>
> > Ja znam dużo softu nie MS, który współpracuje z MS ba nawet świetnie się z nim integruje -
> może chodzi Ci raczej o to, że MS ma dużo patentów a programiści wolnego softu nie mają kasy,
> żeby płacić za dostęp do patentów?
>
> Tutaj trochę mnie poniosło i za bardzo zakolorowałem. Ale wspomniany protokół SMB/CIFS jest
> dobrym przykładem.
>
> >> 4. Kod źródłowy jest zamknięty a zostało udowodnione nie raz że grają nie fair (np.
> wysyłanie
> >> prywatnych informacji z dysku bez zgody użytkownika).
>
> > Pomimo tego wszystkiego firmy i tak kupują rozwiązania MS
>
> Współczuję. To się nazywa bezpieczeństwo które MS (i firmy AV) tak reklamuje.

Tak było wiele kontrowersji tak samo wiele zostało obalonych.

>
> > i sprawdza się ono w wielkim businessie
>
> Również do czasu
>
> > sporo firm wraca potem do Windows przemilcza się.
>
> Co rozumiesz przez sporo? Rozwiń tą myśl.

Mam na myśli to co napisałeś wyżej o Windows tylko ja to znam z innej strony- Linux się sprawdza w wielkim businessie ... do czasu.


>
> > sorry to od businessu dostajesz kasę na zabawki i mają one spełniać zachcianki twoje a nie
> businessu
>
> Dla mnie powinno być i to i to. Oczywiście pewne firmy to blokują, ale to powoli się zmienia.
>
> > jak Ci właściciel formy powie, że masz zmigrować wszystko na Windows to się zwolnisz?
>
> Żebyś wiedział. Jak nie rozumiesz to szczegóły dlaczego tak prześlę mejlem a nie tu.
>
> Ja się nie zwolnię jak mi każą zmigrować do Linuksa ale ciągle będę miał świadomość, że tak
> samo jak w Windows będę musiał włożyć dużo czasu w odpowiednie zaplanowanie i wdrożenie i że
> zabezpieczanie wcale nie będzie mnie kosztowało mniej.
>
> Nie przeczę (zależy co chcesz migrować), ale chętnie usłyszę konkrety.
>
> > właśnie za graficzny interfejs potrafiący zrobić łatwe operacje
>
> CLI - (teoretycznie) trudniejsza obsługa ale mniej błędów i lepsze zabezpieczenia.
>
> GUI - na odwrót. Choć przyznaję bez bicia że z lenistwa używam K3B który

Tak gui w Linux ma setki błędów miałem okazję się przejechać na phpadminie.

> czasem sypie błędami.
>
> > Windows jest tak samo bezpieczny jak Linux
>
> Jakieś konkrety czy piszesz jak Kaspersky i spółka?:
>
> "1. Znaleźć lukę w oprogramowaniu.
> 2. Napisać eksploita.
> 3. Uzyskać prawa roota.
> 4. Zainstalować trojana/backdoora"
>
> "Jak już wspomnieliśmy, aby skompromitować system Linux należy znaleźć błąd w
> oprogramowaniu, napisać exploita i uzyskać prawa roota."
>
> Apropo.
> Skompromitować? To znaczy że Windows i oprogramowanie na niego nie ma błędów?

Ma - każdy system ma ... pamiętaj, że w każdym systemie jest inna filozofia włamań Windows najczęściej Virus ... Linux najczęściej rootkit, exploit

>
> KONKRETY. Czemu twierdzisz że są równe w kwestii bezpieczeństwa. Ja twierdzę że oba są dziurawe
> ale Linux (i OS) są mniej

Bajka - Linux jest tylko domyślnie lepiej skonfigurowany i na tym się kończy.

>
> > tylko nasza wiedza o nim i świadomość zagrożeń.
>
> Zgadza się. Admin d*pa = system d*pa. Ale i tak: bardzo dziurawy system + dobry admin = d*pa.
> Więc co mi z (nieużywanych) zapałek bez pudełka?

To samo w Linux.

>
> > Siadając przed jakimkolwiek oprogramowaniem, OS ... whatever musimy się tego nauczyć (dla
> porównania znam osobę, która kupiła MS office do rzeczy, do których zarówno Excel jak i Calc to
> przeorst formy na treścią - z drugiej znam księgowego, który w Excelu na napisany cały system
> księgowy dla firmy połączony z drukowaniem faktur, jakąś bazą w Access itp).
>
> Możesz jaśniej napisać o co Ci chodzi?

O to, że jak nie znasz Windows to właśnie wypisujesz jak to jest źle, jak to ma wiele dziur itp itd

>
> Na koniec mam prośbę. Jeśli ja staram się odpowiadać na twoje wszystkie pytania, to Ty też to
> rób.

Staram się ale ten post robi się za długi możemy ciągnąć dyskusję na maila.

Panoramix


odpowiedz
 

Re:

mar26pp   2009-06-21 15:59:18
Windows XP Opera 9.0
Co do błędów to na pewno są w jedny jak i drugim systemie, tyle że w MS admin zdany jest na łaskę i niełaskę MS, że wypuści jakąś łatkę. Przecież licencja zabrania grzebania w kodzie.
W linux, oczywiście jeśli ma pojęcie o programowaniu i błędach w kodzie ma do dyspozycji polecenie grep


odpowiedz

Najpopularniejsze tagi:


bezpieczeństwo debian dragonia magazin dystrybucje edukacja fedora firefox firma gnome google gpl grafika gry hardware kde konferencje konkurs linux linux+ linux.pl mandriva microsoft mozilla multimedia netbooki novell ogłoszenia open source openoffice.org oprogramowanie patronat prasa programowanie projekty przejęcia python redhat spotkania statystyki sterowniki suse szkolenia ubuntu warszawa warsztaty wdrożenia wine wirtualizacja wrocław wydania

  W skrócie...
2010-04-14 | komentarzy: 0 »
Zimbra Desktop 2.0 Beta 2 wydana
2010-03-24 | komentarzy: 0 »
FreeBSD 7.3
2010-02-14 | komentarzy: 0 »
VirtualBox 3.1.4 - wydanie poprawkowe do pobrania
2010-02-09 | komentarzy: 0 »
KDE 4.4
2010-01-21 | komentarzy: 0 »
Thunderbird 3.0.1
2010-01-15 | komentarzy: 0 »
Ubuntu 10.04 Alpha 2

  
  Nowe komentarze
Ubuntu 10.04 LTS + Elegant GNOME Pack
;) »
2010-07-28 15:52:56 | freerider
Mint7''Gloria''
Re: ........................................ »
2010-07-27 11:39:07 | TommyV6
Komputery w szkołach: Linux czy Windows?
nauka programowania »
2010-07-27 09:49:20 | secon
Otwarte spotkanie z pracownikami AOL w Krakowie
Re: AOL i Linux »
2010-07-26 01:00:09 | czrs1056
Linux w Przedszkolu
Linux w przedszkolu. »
2010-07-21 16:19:05 | Andrew_66
Linux i kultura niezależna w Krakowie
Otwarte spotkanie z AOL w Krakowie »
2010-07-21 10:43:37 | Anna
Sabayon Linux 5.3 [dystrybucje]
Re: kolene wydanie »
2010-07-20 19:04:40 | benyo
cholera, ale gorąco...
kursy ackji »
2010-07-19 12:52:39 | Zalin
arch+openbox
Re: nareszcie konkretny desktop! »
2010-07-18 14:57:59 | Pisarz
Poduszeczka
Re: Świetne! »
2010-07-17 00:50:21 | malan
  Forum Linux.pl
 · Jakiego Linuksa byście polecili. · [1]
 · Problem z wydajnością kontrolera dysku SATA Intel 82801JI / CentOS · [1]
 · panel Gnome w Xfce - czy da się tak zrobić? · [4]
 · vim - spacje zamiast tabulatorów · [1]
 · SAMBA Ubuntu 10.04 LTS · [0]
 · LinCity-NG robi szyt · [1]
 · Odzyskiwanie danych · [4]
 · Kernel, NVIDIA & Ubuntu 10.04 · [9]
 · Monitor dodykowy · [6]
 · Hasło (uwierzytelnienie) · [3]
 · Jak odseparowywać sieci wewnętrzne · [1]
 · Sterowniki graficzne - sens instalacji na serwerze. · [4]
 · Serwisy, strony, blogi - zawierające opisy narzędzi, tutoriale, itp. · [0]
 · Czy Linux w ogóle jest dla mnie? · [21]
 · Weconverger i RealVNC · [0]
forum Linux.pl - RSS
  Blog redakcyjny
 Pomoc dla "fanatyków"
 Windowsowy dwuklik w setup.exe i dalej łatwiejszy.
 Nowa koncepcja zniszczenia internetu
 Cztery nurtujące błędy w KDE4.5 beta2
 O obniżaniu poziomu serwisu
 Czy utworzenie nieautoryzowanej kopii to grzech.
 Analiza danych z browsershots
 Gracze jednak nie pojmują
 Ograniczenia sprzętowe, a model przyjęty w internecie
 Microsoft docenia menadżery paczek
 » 
  Linux HowTo
 iPlus na Linuksie - pppd: gotowe skrypty do połączenia z internetem (ZTE MF636)
 Zastosowania FUSE cz.1 - cmdfs
 Konfiguracja GPS Navibe GM720 do pracy z Kismet
 Instalacja zamkniętego sterownika Nvidia 190.53 na Linux 2.6.33.1
 MC: szybkie przełączanie sortowania i coś jeszcze.
 Uruchomienie urządzenia wielofunkcyjnego Brother DCP-585CW na Slackware.
 Google Chrome - alternatywa dla Firefoksa
 Modem ZTE MF636 w Orange pod Linuksem
 Start z Javą i Eclipse. Część trzecia.
 Konfiguracja GPS po Bluetooth do pracy z Kismet
 »  » 
  Nowe projekty
[2010-04-23 22:04:12]
[2009-10-01 18:10:09]
 Jarre  »
[2009-08-05 16:08:00]
 Pendragon  »
[2009-07-15 21:07:34]
 openeo.biz  »
[2009-04-02 15:04:53]
  Projekty - TOP 10
 INTRUX Firewall & QoS[8.69]
 cdlinux.pl[8.55]
 Cobras[8.55]
 Beesoft Commander[8.52]
 MOC[8.52]
 KateOS[8.5]
 Kadu[8.5]
 kydpdict[8.48]
 NATDet[8.47]
 Linux-EduCD[8.47]
  Polecamy
donosiciel.netsprint.pl
Serwis Linux.pl znajduje się na liście 200 najbardziej opiniotwórczych serwisów internetowych wg Wyszukiwarki Wiadomości: News.NetSprint.pl
  Nowe wydania
[2010-06-05]
[2010-05-25]
[2010-05-24]
[2010-04-30]
[2010-04-20]
  Dystrybucje - TOP 10
 Ubuntu[6.95]
 Debian[6.84]
 SystemRescueCd[6.64]
 Sabayon Linux[6.64]
 Sidux[6.56]
 Gentoo[6.56]
 Parted Magic[6.56]
 PCLinuxOS[6.55]
 openSUSE[6.55]
 DSLinux[6.54]
 [stats]  |  Copyright © 2003-2010 Linux.plDotacje EUCreated by

. 33614