Linux.pl

 START  |  BLOG  |  FORUM  |  POCZTA  |  HOSTING

Hosting Linux.pl
Smaller Default Larger

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Otrzymaliśmy informację od jednego z naszych Czytelników, a jednocześnie informatyka w jednym z urzędów gmin. Pisze on do nas o sytuacji w gminnej szkole, gdzie pracownie szkolne zostały wyposażone w nowe komputery, na których za jego opinią został zainstalowany Linux Mint wraz z całym potrzebnym oprogramowaniem.

Koszt instalacji wyniósł około 1900 zł, co przy 16 stanowiskach jest kwotą bardzo niską. Oprogramowanie Microsoftu w tym czasie, czyli system operacyjny + pakiet biurowy + licencja programu antywirusowego to była kwota rzędu 1600 zł na każde stanowisko. Na tym kończą się pozytywne wieści... Niestety dyrekcja szkoły stwierdziła, iż zainstalowanie Linuksa było nadużyciem ze strony informatyka i zażądała kwoty około 17 tys. zł z budżetu gminy na wymianę oprogramowania na płatne.

 

Poniżej kopia fragmentu listu, ze względu na naszą obawę o los tego informatyka usunęliśmy dane, które mogłyby zidentyfikować szkołę i gminę:


Szanowni Państwo,

Tą drogą postanowiłem zwrócić się do Państwa z nietypową prośbą - prośbą o wsparcie merytoryczne i być może nagłośnienie tematu.
W krótkich paru zdaniach postaram się przekazać w czym rzecz.

Jestem informatykiem w jednym z urzędów gmin. Do moich zadań pisanych/nie pisanych należy tez wsparcie merytoryczno-techniczne.
W zeszłym roku zapadła decyzja o zakupie komputerów dla dwóch nowych pracowni szkolnych. Po analizie tematu, biorąc pod uwagę czynnik możliwości/cena
zaproponowałem, by stanowiska komputerowe pracowni wyposażyć w bezpłatny system operacyjny Linux.  Na każdym z 16 komputerów została preinstalowana aktualna na dany dzień wersja systemu Linux Mint wraz z pakietem 'dobranego' oprogramowania: biurowego, programów graficznych, edukacyjnych, przeglądarek internetowych, klienta poczty, komunikatorów (dostępnych na zasadach open source z pakietów dystrybucji). Został zainstalowany także pakiet WINE umożliwiający bezproblemowe uruchamianie oprogramowania dla środowiska Windows - po czym zostało zainstalowane oprogramowanie edukacyjne (dostarczane z podręcznikami). Wyodrębniono osobne konta - administracyjne dla nauczyciela, oraz konta dla ucznia. Sieć została oparta o router bezprzewodowy na systemie Mikrotik (podział pasma/QOS). Zainstalowano drukarkę sieciową.

Za cenę 1900 zł brutto skonfigurowano w pełni nowoczesną, składającą się z 16 mobilnych stanowisk pracownię komputerową -  wyposażoną w bogaty zasób oprogramowania. Środowisko graficzne zostało przygotowane tak, aby na wskroś imitowało wygląd systemu windows.

Biorąc pod uwagę koszty - oszczędność nie bagatelna!
W owym okresie za zakup samego oprogramowania Microsoftu tzn. system operacyjny + pakiet biurowy + do tego koszty licencji programu antywirusowego na dany okres był rzędu 1600 zł na jedno stanowisko! Microsoft na dany czas nie udzielał rabatów/akcji promocyjnych na pakiety oprogramowania dla edukacji. Oszczędność i jeszcze raz oszczędność!

Przechodząc do sedna sprawy -  w dniu wczorajszym zostałem oskarżony przez swojego zwierzchnika Wójta Gminy, iż "zaproponowałem rozwiązanie oparte na Linuxie, gdyż pewnie chciałem się na nim dorobić".  Zostałem poniżony i oczerniony tylko dlatego, że pani dyrektor jednej ze szkół stwierdziła cyt: "to g... nie system" i zażądała kwoty ok. 17 tys. z budżetu na wymianę jak to oprogramowania na płatne.  Wezwano mnie na rozmowę gdzie musiałem wysłuchiwać, że jedynym i słusznym edytorem textu jest "WORD", a - tu cyt. "z Libre Office to nikt nigdzie nie korzysta".

Jestem informatykiem. Z pełną świadomością zawsze staram się stosować dobre rozwiązania bezpłatne - w urzędzie, w którym pracuje - jak i polecać je ludziom, którzy nie posiadają nawet świadomości, że istnieje alternatywa dla systemów i programów płatnych.
Jestem urzędnikiem i szanuję publiczne pieniądze. Zawsze powtarzam, tam gdzie możemy używajmy rozwiązań open source szczególności w administracji rządowej i szkolnictwie.

Stąd moja prośba - proszę o słowa wsparcie i poparcia idei szerzenia wolnego oprogramowania.


 

Hasłem przewodnim tego artykułu są słowa tego informatyka:

Jestem urzędnikiem i szanuję publiczne pieniądze.

Niestety pani dyrektor tej szkoły lekką ręką jest w stanie wydać 17 tys. zł z publicznych pieniędzy tylko dlatego, że ma swoją wizję jakości oprogramowania (płatne = lepsze). Wydaje pieniądze nie swoje - te których nie zarobiła, te które każdy z rodziców wolałby przeznaczyć na zupełnie inne - ważniejsze cele niż zmiana oprogramowania.

Na nic wałkowany od prawie dziesięciu lat temat neutralności technologicznej, wprowadzania otwartych standardów jako obowiązujących w kraju i UE czy też wyborcze hasła władz - "tanie państwo"! W okresie przedwyborczym padają różne hasła i oskarżenia władz centralnych, jednak dużo więcej powinno wymagać się od władz lokalnych - tych, które wolą wydać bez celu 17 tys. zł na oprogramowanie, którego odpowiedniki można mieć za darmo, zamiast na przykład na dodatkowe posiłki dla głodujących dzieci, których podobno jest mnóstwo w Polsce.

 

Nie bez powodu dajemy linka na stronie głównej do artykułu: Dlaczego szkoły powinny używać wolnego oprogramowania

 

Ten artykuł powinien być obowiązkową lekturą każdego urzędnika mającego styczność ze szkolnictwem, tak aby z pełną świadomością kształcić świadome młode osoby, a nie użytkowników konkretnych programów - dodatkowo za to płacąc z publicznych (naszych) pieniędzy.

 

Apelujemy do władz tej szkoły o rozsądek i szacunek do publicznych pieniędzy, oraz do wszystkich Czytelników tego artykułu: bądźcie świadomymi uczestnikami edukacji i uświadamiajcie władze swoich szkół o tym co jest ważne w edukacji, a tym co jest po prostu marnotrawieniem pieniędzy Waszych, czy też Waszych rodziców.

Pieniądze publiczne nie należą do urzędników i jeżeli jest alternatywa to powinni używać tam gdzie można oprogramowania darmowego a przy tym legalnego.

Komentarze   

root@ania
0 #61 RE: Linux w szkolnej pracowni niemile widziany przez władze?root@ania 2015-11-29 00:27
Cytuję Her:
Cytuję czarny_kot:

Idąc tym tropem wywalony zostranie informatyk - pani dyrektor prawdopodobnie zarobiła pod stołem na swoje stanowisko pracy, więc się jej nie wyrzuci... Taka jest prawda...
Do uczeń: nieważne, że na płycie z książki do gimnazjum jest linux - jestem na 95% pewien, że nauczyciel nie skorzysta z linuksa na tej płycie, a i marne szanse na to, że on zajrzy do płyty - miałem praktyki w 2 szkołach i w żadnej nie korzystało się poprawnie z podręcznika i jego programu nauczania... za moich czasów dawali Knoppixa na płycie, ale zakładam, że nic się nie zmieniło od tego czasu... (trzeba zniechęcać do linuksa, bo się nagle okaże, że uczniowie będą mieli większą wiedzę, niż nauczyciele - dlatego nie dadzą dystrybucji nadającej się do użytku przez ludzi...)

Prawdopodobnie zrobiła pod stołem?! Na pewno wygrała konkurs - ponieważ takie są zasady powierzania tego stanowiska. Fakt, że ktoś nie jest przekonany do używania Linuxa i jego zalet nie implikuje zdobywania stanowiska pracy "przez łóżko". Posługujesz się obrzydliwym stereotypem, który powinien skutkować usunięciem twojego wpisu przez administratora.

Mając praktyki w 2 szkołach na pewno dogłębnie poznałeś tajniki metodyki więc zapewne na jakimś blogu/stronie/portalu dzielisz się tą bezcenną wiedzą w jaki sposób poprawnie korzystać z podręcznika i jego programu nauczania. Poczytałabym...


Pipczenie typowej ,,wszystkowiedzącej", moralizatorskiej biurwy. A przeprowadzenie konkursu na stanowisko nie wyklucza korupcji.
Cytować
Luukka
0 #62 RE: Linux w szkolnej pracowni niemile widziany przez władze?Luukka 2015-11-29 01:03
Cytuję root@ania:
Cytuję Her:
Cytuję czarny_kot:

Idąc tym tropem wywalony zostranie informatyk - pani dyrektor prawdopodobnie zarobiła pod stołem na swoje stanowisko pracy, więc się jej nie wyrzuci... Taka jest prawda...
Do uczeń: nieważne, że na płycie z książki do gimnazjum jest linux - jestem na 95% pewien, że nauczyciel nie skorzysta z linuksa na tej płycie, a i marne szanse na to, że on zajrzy do płyty - miałem praktyki w 2 szkołach i w żadnej nie korzystało się poprawnie z podręcznika i jego programu nauczania... za moich czasów dawali Knoppixa na płycie, ale zakładam, że nic się nie zmieniło od tego czasu... (trzeba zniechęcać do linuksa, bo się nagle okaże, że uczniowie będą mieli większą wiedzę, niż nauczyciele - dlatego nie dadzą dystrybucji nadającej się do użytku przez ludzi...)

Prawdopodobnie zrobiła pod stołem?! Na pewno wygrała konkurs - ponieważ takie są zasady powierzania tego stanowiska. Fakt, że ktoś nie jest przekonany do używania Linuxa i jego zalet nie implikuje zdobywania stanowiska pracy "przez łóżko". Posługujesz się obrzydliwym stereotypem, który powinien skutkować usunięciem twojego wpisu przez administratora.

Mając praktyki w 2 szkołach na pewno dogłębnie poznałeś tajniki metodyki więc zapewne na jakimś blogu/stronie/portalu dzielisz się tą bezcenną wiedzą w jaki sposób poprawnie korzystać z podręcznika i jego programu nauczania. Poczytałabym...


Pipczenie typowej ,,wszystkowiedzącej", moralizatorskiej biurwy. A przeprowadzenie konkursu na stanowisko nie wyklucza korupcji.

Zwłaszcza jeżeli dyrektor pełni swoją funkcję od 10 lat, a pan wójt/burmistrz/prezydent miasta ma spokój. I to nie musi być wcale korupcja, tylko zwykły nepotyzm. A im mniejsza społeczność, tym jest większy.
Cytować
Madrala
+6 #63 Linux do nauki Windows do zabawyMadrala 2015-12-28 23:25
A Windows, office, antywirus i inne na 16 stanowiskach ktoś zainstaluje za darmo. :) Co jak co, ale nauka programowania, to najlepiej na Linuksie niż tak jak miałem na studiach stary i piracki Borland. I w ogóle niech dzieciaki czują, że mają się uczyć na Linuksie, a nie bawić na Windowsie.
Cytować
Spojler
+4 #64 Niech no tylko Pani dyrektor przyjdzie do mojej firmySpojler 2016-01-19 22:13
Jeżeli Pani dyrektor mówi że LibreOffice nikt nie używa to zapraszam ją do mojej firmy gdzie z 800 stanowisk 770 ma zainstalowanego wolnego odpowiednika i nikomu to nie przeszkadza (co komu przeszkadza że nie wygląda jak M$ office 2013). Jeżeli Pani dyrektor dalej tak sądzi to proponowałbym wysłać ją na studia informatyczne z naciskiem na Linuxa, jakie ona ma wykształcenie w ogóle po pierwsze? (sądzę że to jedna zrzędliwych polonistek). Chciałbym ją poznać i jej powiedzieć prosto w oczy że windows jest systemem dla debili, częste komunikaty zwykle brzmią "skontaktuj się z administratorem" i może niech jeszcze nauczą dzieciaki jak rozmawiać z supportem że to wina sprzętu a nie użytkownika. To co dziecko się nauczy, nie przyda się w codziennym życiu tylko WORD, HTML (porażka). Albo niech ona zmieni tok nauczania albo niech zmieni dilera.
Cytować
Pawełeeeee
+3 #65 Potwierdzam uzywanie pakietu LiberOfficePawełeeeee 2016-02-09 14:44
Potwierdzam, pakiet LiberOffice uzywany jest z powodzeniem na uczelni do , której uczęszczam
Cytować
Piotr_C
+4 #66 RE: Linux w szkolnej pracowni niemile widziany przez władze?Piotr_C 2016-02-09 19:50
Szanowni Państwo!
Jestem zwolennikiem wolnego oprogramowania i całym sercem popieram urzędnika, który podjął się karkołomnego czynu polegającego na wdrożeniu pracowni linuksowej. Sam próbuję na swoim podwórku zachęcać do podobnych rzeczy i wiem o co chodzi i ile to kosztuje czasu i nerwów. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na znacznie szerszy problem jakim jest zmuszanie rodziców do kupna systemu i oprogramowania zalecanego przez szkołę, ponieważ by wykonać większość prac domowych, trzeba mieć oprogramowanie najlepiej w wersji takiej jak w pracowni. Z moich obserwacji wynika, że wielu rodziców po prostu kradnie programy potrzebne dzieciom by niepotrzebnie nie wydawać pieniędzy. Uczy to braku poszanowania dla praw licencyjnych twórców oprogramowania i dodatkowo demoralizuje młodzież. Oczywiście, że winni temu są każdorazowo rodzice, jednak nie każdego stać na zakup pakietu biurowego, a z drugiej strony na każdym kroku podkreśla się, że każdy ma mieć równe szanse...
Niektórzy nauczyciele nawet nie znaj ceny oprogramowania, którego stosowania wymagają od swoich uczniów w domu, jak oni tego używają? Czy tylko w szkole?
Cytować
imie
+5 #67 jak wesprzec?imie 2016-02-23 12:17
jak wesprzec pana informatyka?
Cytować
ksawerek
-2 #68 linux ubuntu i alternatywne oprogramowanie oprgramowanie jest zajebiste !ksawerek 2016-04-19 00:09
Ello ! postawiłem sobie linuxa ubuntu desktop 15.10 na laptopie oraz na stacjonarnym komputerze Ojca.Z tym systemem nie ma prawie żadnych problemów i wirusów też na nie go nie ma. Z Windowsem były tylko same problemy i pełno wirusów oraz oprogramowania szpiegującego.Wgrałem też alternatywne linuxowe oprogramowanie na router tplinka ddwrt (openwrt) i muszę przyznać że internet mi szybciej działa.Filmiki z youtube działają mi w rozdzielczości HD bez zacinania się. Mój ojciec na komputerach się nie zna, ale jak miał ms windows to zawsze coś się mu psuło i były awarie i problemy z ms windows.Odkąd ma linuxa ubuntu nie ma praktycznie żadnych problemów.Polecam każdemu to bezpłatne alternatywne linuxowe oprogramowanie !!!.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież