Ubuntu otworzyło źródła silnika Ubuntu One

Firma Canonical zamknęła swoją usługę rozproszonej przestrzeni dyskowej Ubuntu One już ponad rok temu, jednak teraz firma zadecydowała o udostępnieniu kodu silnika na licencji AGPLv3. Udostępniony kod służył do obsługi od strony serwera zdalnej i lokalnej synchronizacji plików użytkowników. Jak informuje w komunikacie szef Usług Online – Martin Albisetti, jest to kod nad którym programiści Canonical spędzili parę lat ciężkiej pracy i ma nadzieję, że będzie użyteczny dla innych programistów, którzy będą mieli ochotę wdrożyć go do swoich projektów. Przez czas jaki upłynął od zamknięcia usługi kod został oczyszczony z kodu, który był specyficzny dla Ubuntu i mógł uniemożliwiać działanie w osobnym środowisku oraz z części komercyjnego kodu, który był również w kilku miejscach używany.

 

Udostępniony na Launchpadzie kod, dostępny jest wraz z instrukcją w pliku Readme jak uruchomić serwer synchronizacji plików i klienta. W późniejszym terminie mają być udostępnine również pozostałe elementy powiązane ze stroną, API, kontaktami i strumieniowaniem muzyki. Nie jest jednak jeszcze znana data udostępnienia pozostałego kodu.

 

GPL i powiązane są domyślnie wybieranymi licencjami wybieranymi przez Canonical, ponieważ zapewniają najwięcej wolności dla użytkowników. Dzięki temu każdy może stworzyć swojego forka i rozwijać dalej kod dla swojej usługi. Z kolei firma Canonical nie planuje już dalszego rozwoju tego kodu – zaznaczając, że to już nie jest aktywny projekt i nie ma w firmie osób przydzielonych do analizy i poprawiania udostępnionego kodu.

 

Całość informacji: http://insights.ubuntu.com/2015/08/10/ubuntu-one-file-syncing-code-open-sourced

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Poprzedni post
gnome logo mosaic

GNOME kończy 18 lat!

Następny post

Bodhi Linux 3.1.0 z własnym forkiem Enlightenment E17

Powiązane posty

Mozilla pracuje nad zwiększeniem prywatności w trybie prywatnym

Mozilla testuje nowy, rozszerzony tryb prywatności w Firefoksie - teraz nie tylko można ukryć historię przeglądania na swoim komputerze, ale również blokować serwisy online, które śledzą na bieżąco osoby serfujące w internecie. Co prawda istnieją już wtyczki oferujące podobne funkcje, takie jak Ghostery czy Privacy Badger - jednak Firefox połączył to razem z własnym trybem prywatnym oraz wzbogacił o pełną kontrolę działania blokady.

Śledzenie polega na gromadzeniu danych przeglądania stron internetowych danej osoby - w wielu miejscach, zazwyczaj przez dołączoną treść. Strony zajmujące się śledzeniem próbują jednoznacznie zidentyfikować osobę poprzez wykorzystanie ciasteczek lub innych technologii, takich jak np. fingerprinting.

Więcej...