Projekt Glimpse wstrzymany.

Niejednej osobie, w zetknięciu z powyższym tytułem, przeszło przez myśl pytanie: Co to jest Glimpse? Odpowiedź może wydać się zaskakująca: Glimpse to GIMP, a raczej jego rozwidlenie.

GIMP to dobrze znana (chociażby z nazwy) nawet przeciętnemu użytkownikowi Linuksa aplikacja do obróbki grafiki bitmapowej. Możliwości tego darmowego, otwartoźródłowego edytora grafiki rastrowej urosły niemalże do legendy. Według jednych są porównywalne z możliwościami „klasyka gatunku”, Photoshopa, inni twierdzą, że są mu równorzędne. Przeciwnicy GIMPa jako największą przeszkodę w używaniu tej aplikacji do profesjonalnych zastosowań wytykają brak obsługi profilu CMYK, na co przecież są sposoby – zastosowanie wtyczki Separate+ albo użycie aplikacji Cyan. Na polu dostępnych narzędzi i efektów w zasadzie te dwa programy nie różnią się od siebie.

O ile o samym GIMPie ze względu na jego popularność nie ma sensu pisać, o tyle o jego rozwidleniu warto napisać kilka słów.

Projekt Glimpse ruszył w lipcu 2019 roku. Głównym powodem powstania tej aplikacji była… nazwa jej protoplasty „GIMP”. Według twórców Glimpsea słowo „gimp” posiada negatywne konotacje. Trudno się z tym nie zgodzić. Kiedy rozejrzymy się po rozmaitych internetowych słownikach, zorientujemy się jakie znaczenia posiada słowo „gimp”. (Patrz np.: dictionary.cambridge.org/pl/dictionary/english/gimp, vocabulary.com/dictionary/gimp.) Osobiście od zawsze miałem ambiwalentny stosunek do nazwy „GIMP”. Nawet bez znajomości angielskiego znaczenia tego słowa miałem wrażenie, że nazwa ta brzmi jakoś nieodpowiednio, a jego logo jest zbyt banalne. Akronim akronimem, ale nazwa ponadprzeciętnego edytora graficznego powinna brzmieć „dostojnie”.

Innym powodem uruchomienia projektu Glimpse była chęć poprawy tego, co oferował GIMP. Chciano skierować rozwój tej znakomitej aplikacji na drogę eksperymentów z nowymi pomysłami i poszerzenie wykorzystania wolnego oprogramowania. Celem był edytor graficzny jeszcze lepszy, bardziej „profesjonalny”, bardziej przyjazny, o łatwiejszym do przyswojenia interfejsie i większej liczbie funkcji.

Otwartoźródłowy projekt Glimpse został oparty na GIMPie w wersji 2.10.18. Pierwsze zmiany okazały się mało spektakularne. Jak się można było spodziewać, jego twórcy zaczęli od nowej nazwy i logo, które są bardziej „profesjonalne”.

Oprócz tego innych znaczących różnic w interfejsie i strukturze aplikacji nie ma. W Glimpseie od razu rzuca się w oczy brak ozdobnego motywu Wilbera, maskotki GIMPa. Jest też kilka bardzo drobnych zmian jak np. zmiana wyglądu ikon w dolnym prawym rogu, albo nieznaczne zmiany w zestawie pędzli na górnym prawym panelu. Poprawiono działanie programu pod Windowsem. (Glimpse szybciej się otwiera od GIMPa.) Wprowadzono zarządzanie własnymi pakietami i aktualizacjami w Flathub i Snap Store. Dodano skróty klawiaturowe i ustawienia konfiguracji nakładki PhotoGIMP w celu ułatwienia pracy użytkownikom komercyjnej graficznej aplikacji. Twórcy projektu od początku organizowali go tak, aby był przyjazny i korzystny dla współtwórców, np. była przekazywana im część darowizn. W przyszłości planowane były kolejne zmiany. Glimpse miał mieć możliwość używania wtyczek innych firm. Celem twórców było rozpowszechnienie edytora wśród nowych użytkowników i organizacji. Ważnym punktem w przyszłej działalności projektu był Glimpse NX. Jedyne co o nim wiadomo to, że miał to być przyjazny, lekki i prosty w użyciu edytor dla początkujących użytkowników.

Idea edytora i wytyczone mu kierunki rozwoju były właściwe ale wymagały dużych nakładów pracy. W początkowej fazie rozwoju tempo i efekty pracy były obiecujące, jednak z upływem czasu deweloperzy napotykali coraz więcej problemów. Aplikacje open source nie mogą obejść się bez odpowiednio dużej społeczności koderów i innych współtwórców. Niestety w tym przypadku jej brak okazał się zbyt dużą przeszkodą w kontynuowaniu dzieła wolnego oprogramowania.

Po prawie dwóch latach prace nad rozwojem edytora Glimpse zostały zawieszone. 23 maja na stroje projektu został opublikowany post, w którym twórcy poinformowali o zaprzestaniu rozwoju Glimpsea (patrz glimpse-editor.org/posts/a-project-on-hiatus/). Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie projektu, głównym powodem wstrzymania prac nad edytorem był brak chętnych do współpracy, co tłumaczono obecną sytuacją epidemiologiczną na świecie. Druga i ostatnia opublikowana stabilna wersja Glimpsea opatrzona 0.2.0 ukazała się na początku kwietnia tego roku.

Glimpse zapowiadał się bardzo ciekawie. Po latach moglibyśmy otrzymać całkiem ciekawy edytor graficzny. Pierwotny GIMP mógłby zostać zmieniony w aplikację lepszą, która mogłaby być używana do profesjonalnych zadań. Pozostaje mieć nadzieję, że pracę nad Glimpsem za jakiś czas ruszą na nowo. Z oświadczenia twórców wynika, że mosty nie zostały jeszcze spalone.

Chętnych zapraszam do bliższego zapoznania się z projektem: glimpse-editor.org/.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni post

OpenStreetMap Część 2 – Struktura portalu

Następny post

Firefox 89 wydany

Powiązane posty
docker

Wdrażanie oprogramowania w ciągu sekund dzięki narzędziu Docker

Warszawa, 23 czerwca 2015 r. - Firma SUSE poinformowała o rozszerzeniu zestawu narzędzi do obsługi kontenerów i ścisłym zintegrowaniu rozwiązania Docker z systemem operacyjnym SUSE Linux Enterprise Server. Umożliwi to klientom pełne wykorzystanie narzędzia Docker w środowiskach produkcyjnych, a także tworzenie prywatnych lokalnych rejestrów, pozwalających przechowywać obrazy kontenerów we w pełni kontrolowanym, bezpiecznym środowisku. Wprowadzone ulepszenia rozszerzają możliwości stosowania Dockera jako narzędzia do wdrażania aplikacji.

Więcej...