Linux zdominował superkomputery

To, że kiedyś nastąpi ten dzień było prawie pewne. Ostatnie dwie “nielinuksowe” maszyny – chińskie komputery IBM POWER, pracujące pod kontrolą systemu AIX wypadły właśnie z najnowszego (listopad 2017) zestawienia superkomputerów i tym samym Top500 najmocniejszych serwerów  składa się tylko z maszyn kontrolowanych przez Linuksa!
Pracujący pod kontrolą Linuksa IBM Blue Gene/P – 164 tys. rdzeni procesora. Fot.Argonne National Laboratory

 

 

Kiedy w czerwcu 1993 roku startowała lista Top500 Linux był jeszcze na etapie dość wczesnego rozwoju i nie był brany pod uwagę dla tak poważnych zastosowań. Na największych serwerach królowały wtedy systemy uniksowe. Linux pojawił się na liście największych dopiero w 1998 roku – był to klaster Avalon zbudowany na potrzeby Państwowego Laboratorium w Los Alamos. Już w 2003 roku było widać, że Linux idzie w kierunku dominacji w zestawieniu, by rok później przejąć na dobre prowadzenie.

 

Źródłem sukcesu Linuksa (nie tylko na tym polu) jest jego wolna licencja GNU – pozwala ona na swobodne dostosowanie systemu dla własnych potrzeb. Większość superkomputerów to osobne projekty zbudowane dla konkretnych potrzeb, o unikalnej charakterystyce i wymaganiach dotyczących optymalizacji systemu. Wymagało by to każdorazowego tworzenia od podstaw systemu operacyjnego, co nie dość, że znacząco podnosiłoby koszt wdrożenia i utrzymania takiego systemu, a również przedłużałoby czas potrzebny na uruchomienie projektu.

 

Dzięki zastosowaniu Linuksa, zespoły pracujące nad każdym projektem mogły dowolnie modyfikować i optymalizować kod systemu pod kątem swoich potrzeb, a również korzystać z technologii opracowanych przez inne zespoły. Warto również wspomnieć o kosztach – licencja GNU pozwoliła na bezpłatne użycie systemu niezależnie od ilości zastosowanych procesorów czy też jednostek w klastrze. Z kolei społeczność związana z Open Source zapewniła w zasadzie bezpłatny support, dostęp do bieżących aktualizacji oprogramowania oraz nowych technologii.

 

Czy dominacja Linuksa w dziedzinie superkomputerów jest zagrożona? Jak na razie nic na to nie wskazuje – przy tak dużych projektach zastosowanie płatnych rozwiązań jest zbyt kosztowne, z kolei tworzenie nowego systemu przy tak rozwiniętym i dostępnym jakim aktualnie jest Linux jest totalnie bezcelowe.

1 komentarz
  1. Terminale
    Linux zawsze się sprawdzał w rozwiązaniach serwerowych. Fajnie że google wybiera do aplikacji mobilnych już tylko androida.
    [usunięty link reklamowy]

Komentarze są wyłączone.

Poprzedni post

XV Jesień Linuksowa

Następny post

XIII edycja Poznańskiej Imprezy Wolnego Oprogramowania – call for papers

Powiązane posty

Google wypuściło na rynek inteligentny router WiFi oparty o Gentoo

Google wraz z firmą TP-Link udostępniły bazujący na Gentoo Linux router o nazwie OnHub - z wbudowanymi 13 antenami WiFi, anteną Bluetooth oraz ZigBee. Całość może być kontrolowana za pomocą mobilnej aplikacji dla Androida oraz iOS.

Kosztujący 200 USD router ma potencjalnie służyć jako domowe centrum sterowania inteligentnymi urządzeniami, a pod koniec roku Google planuje wypuścić kolejne urządzenia spod znaku OnHub, tym razem przy współpracy z Asusem.

Więcej...

Linuksowa żarówka od Disney’a podłączy zabawki do Internetu

Używanie żarówek tylko do oświetlenia pokoju to już podobno przeżytek - Disney Research od jakiegoś czasu rozwija nową metodę komunikacji między urządzeniami z wykorzystaniem żarówek LED. Żarówki takie posiadają właściwości niedostępne w tradycyjnych źródłach światła - mogą w sposób kontrolowany i nieszkodliwy dla siebie emitować i odbierać modulowane światło, które może być nośnikiem danych. 

Więcej...